Walka o światło

fot. Julia Ślósarczyk

W marcu tego roku ZDMK ogłosił przetarg na utrzymanie oświetlenia miasta. W szranki stanęły trzy firmy, które walczą o kontrakt na ponad 26 mln złotych.

Firmy nie strzelały w ciemno z ceną. Od tego roku organizator przetargu musi podać kwotę, jaką zamierza wydać na to konkretne zadanie. Cena został określona co do grosza – 26 057 142,85 zł. I taką też zaoferowały dwie firmy: ZUE z siedzibą w Krakowie i FBSerwis z siedzibą w Warszawie. Natomiast trzeci uczestnik, konsorcjum firm, zaproponował 26,05 mln złotych.

Oceny za ceny

ZDMK wybrał ofertę firmy FBSerwis, jako najkorzystniejszą. W punktacji wyglądało to następująco: wszystkie oferty otrzymały 40 pkt za okres gwarancji, ale już zupełnie inaczej wyglądało to pod względem oceny za cenę. ZUE otrzymało 44,57 pkt, konsorcjum firm 26,27 pkt, a FBSerwis 60 pkt.

Takie rozróżnienie jest jednak wynikiem wyceny poszczególnych działań. Na ogólną kwotę składały się bowiem dwa elementy: wynagrodzenie ryczałtowe za wykonane prace utrzymaniowe oraz wynagrodzenie za zlecenia dodatkowe nieobjęte zakresem prac utrzymaniowych.

Uczestnicy niezadowoleni z takiego rozstrzygnięcia złożyli odwołania i Krajowa Izba Odwoławcza pod koniec czerwca nakazał unieważnić wybór najkorzystniejszej oferty. Jednak po ponownej ocenie jako najkorzystniejszą ZDMK znów wybrał tę złożoną przez FBSerwis. Kilka dni później wybór został unieważniony, tym razem z powodów formalnych. Firma nie przesłała pisemnej zgody na wybór jej oferty po terminie związania ofertą.

Mówi się do trzech razy sztuka, ale nie w tym przypadku. 14 września ZDMK ponownie ogłosił warszawską firmę jako zwycięzcę przetargu. I od tej decyzji postanowiło odwołać się ZUE, które odpowiadało za to zadanie przez ostatnie lata. Sprawa trafiła na wokandę KIO 21 października.

Na razie nie wiadomo, jakie jest rozstrzygnięcie, ponieważ ogłoszenie wyroku zostało zaplanowane na 26 października.

Co i jak świeci?

Firma, która podpisze umowę – o to, że w końcu się to wydarzy nie ma obaw Zarząd Dróg Miasta Krakowa – będzie miała do utrzymania przez cztery lata blisko 73 tys. punktów świetlnych w całym Krakowie. Składa się na to ponad 51 tys. lamp sodowych i blisko 3,5 tys. iluminacji tego typu. Do tego należy dodać ponad 16,6 tys. lamp i 1,4 tys. iluminacji ledowych.

comments powered by Disqus