Wandale na Ruczaju. Zniszczony automat i tablica

Zniszczony automat biletowy fot. Anika Drath

Rozbity wyświetlacz na przystanku i uszkodzona tablica informacyjna – taki widok czekał we wtorek rano na pasażerów na przystanku „Ruczaj”. Ktoś musiał włożyć sporo siły i uderzać w nie jakimś twardym narzędziem. Sprawa została zgłoszona policji.

Marek Gancarczyk, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego przyznaje, że dewastacje automatów się zdarzają, ale rzadko na taką skalę. – Zniszczony jest cały przedni panel. Trwa szacowanie uszkodzeń, ale już teraz można powiedzieć, że koszt naprawy wyniesie co najmniej 20 tysięcy złotych – mówi Gancarczyk.

To przynajmniej jedna piąta ceny całego urządzenia, które warte jest ok. 100 tysięcy złotych. – Po zakończeniu czynności przez policję automat będzie musiał zostać zdemontowany w celu naprawy – mówi Gancarczyk.

Tablica też zniszczona

Sprawca nie ograniczył się do samego automatu. Bardzo podobnie wyglądała rano elektroniczna tablica informująca o odjazdach tramwajów. Na chodniku leżały natomiast odłamki obudowy. W tym przypadku koszt całego urządzenia to 30 tys. zł.

Urządzenia są ubezpieczone na taką ewentualność, więc miasto odzyska pieniądze wydane na naprawę. Pasażerowie jednak będą przez pewien czas pozbawieni możliwości zakupu biletu czy sprawdzenia najbliższych odjazdów.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Dębniki
comments powered by Disqus