Włamał się i okradł zakład pogrzebowy

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
41-latek odpowie za szereg kradzieży z włamaniem, w tym m.in do zakładu pogrzebowego.

2 stycznia krakowscy policjanci zatrzymali 41-latka, podejrzanego o dokonanie dziewięciu kradzieży z włamaniem do budynków na terenie miasta. Mężczyzna odpowie również za posiadanie niewielkiej ilości amfetaminy.

Mieszkania i zakład pogrzebowy

Mężczyzna dokonał kradzieży od listopada do grudnia 2019 roku.

–  Złodziej „gustował” w prywatnych mieszkaniach, do których dostawał się po uprzednim wyważeniu okien lub drzwi. Z kilku mieszkań ukradł m.in. laptopy, tablety, konsole do gier, biżuterię oraz gotówkę. Nie oszczędził także siedziby jednego z zakładów pogrzebowych, z którego zrabował ponad 7 tys. złotych – informuje mł. insp. Sebastian Gleń,  rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Policjanci z Komisariatu Policji II w Krakowie wpadli na trop włamywacza - ustalili jego tożsamość i miejsce zamieszkania.

Początkiem 2020 roku mężczyzna został zatrzymany w jednej z miejscowości na terenie powiatu wielickiego. 41-latek posiadał przy sobie nieznaczne ilości amfetaminy.

– Zatrzymany przyznał się do zarzucanych mu czynów i do tego, że skradzione przedmioty sprzedał, a uzyskaną ze sprzedaży gotówkę wydał. Straty, jakie spowodował  wyceniono na kwotę prawie 28 tys. złotych – podkreśla Gleń.

Podejrzany odpowie za posiadanie amfetaminy, kradzież, kradzież z włamaniem.  Grozi do 15 lat pozbawienia wolności - z uwagi na to że działa w warunkach recydywy. Na wniosek prokuratury, decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.