Wyburzają zabytkową kamienicę. Zagrażała bezpieczeństwu [Zdjęcia]

Rozbiórka kamienicy przy ul. Podbrzezie fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Przy ulicy Podbrzezie na Kazimierzu, za synagogą Tempel, trwa wyburzanie zabytkowej XIX-wiecznej kamienicy. Budynek od dawna był w tragicznym stanie, a dwa lata temu się częściowo zawalił. Teraz nie będzie już zagrażał bezpieczeństwu, ale za to w jego miejscu pozostanie na razie dziura.

Chodzi o XIX-wieczną kamienicę zbudowaną przez Karola Knausa – autora projektów nie tylko wielu okazałych budynków na Kazimierzu, ale także m.in. gmachu „Sokoła” czy pomnika Jadwigi i Jagiełły na Plantach. Kamienica funkcjonowała pierwotnie jako hotel, a w latach 20. została przebudowana na kamienicę czynszową z salą modlitewną.

Katastrofa

Pod koniec maja 2013 roku ulicą Podbrzezie wstrząsnął huk. Zawalił się strop budynku, uszkadzając przy tym sporą część konstrukcji. – O tym, że budynek był w złym stanie, wiadomo było od dawna. Na początku nadzór budowlany wydawał nakazy zabezpieczenia tego budynku, które najprawdopodobniej nie zostały zrealizowane, a potem pojawił się nakaz rozbiórki – opowiada Jan Janczykowski, wojewódzki konserwator zabytków.

Nawet mimo pozabijanych deskami okien i wyrastających z balkonu drzewek jeszcze niedawno widać było piękno zabytkowej elewacji. Teraz kamienica, obłożona zabezpieczającą siatką, jest stopniowo rozbierana. Wyłączono z ruchu część ulicy.

Trzeba będzie odtworzyć, ale na razie wniosków brak

Pozwolenia na rozbiórkę kamienicy przy Podbrzezie 4 oraz znajdującej się w głębi podwórza bocznej oficyny kamienicy przy Dietla 59 zostały wydane jeszcze w 2013. W czerwcu tego roku zostały przeniesione ze szwajcarskiej firmy na spółkę zarejestrowaną w Krakowie.

Nie ma jeszcze żadnych informacji o tym, czy i co miałoby powstać w miejscu wyburzonej kamienicy. Przynajmniej na razie pozostanie tam po prostu dziura, bo w urzędzie nie toczy się żadne postępowanie w sprawie ewentualnej budowy. – Weryfikacja zawartości rejestrów spraw prowadzonych przez tutejszy wydział nie potwierdziła wpływu wniosków, toczących się postępowań oraz wydanych decyzji w sprawie pozwolenia na budowę dla przedmiotowej działki – informuje Zbigniew Krzysztyniak z Biura Prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

W przyszłości jakakolwiek inwestycja w tym miejscu będzie się wiązała z odtworzeniem frontowej części budynku. – Wnętrza były zniszczone, zresztą nie dało się nawet do nich wejść. Natomiast z punktu widzenia konserwatorskiego ważne było, by utrzymać to, co się da, z elewacji frontowej – mówi Jan Janczykowski. Okazało się jednak, że ze względów technicznych zachowanie elewacji nie było już możliwe. Być może robotnicy pozostawią ściany na poziomie parteru, ale to okaże się dopiero w trakcie prac. – Zgadzając się na rozbiórkę postawiliśmy warunek, że jeśli by tam cokolwiek stawiano, to elewacja musi zostać odtworzona w pierwotnej postaci – deklaruje konserwator zabytków.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus