„Bez nadmiernej zabudowy”. Co powstanie przy nowej linii tramwajowej?

Teren dawnego Polsadu przy Rondzie Barei czeka zmiana. Mieszkańcy chcą parku i zieleni. – Błonia Prądnickie powinny zostać zaplanowane jako przestrzeń (...) bez nadmiernej zabudowy – apelują lokalni radni.

Na terenie przy Rondzie Barei ma powstać nowy park. Aktualnie Błonia Prądnickie to nieużytkowany teren zielony. Słynne Centrum Ogrodnicze Polsad znacznie ograniczyło tu swoją działalność, a prowadzona przez nie szkółka roślin funkcjonuje na niewielkim obszarze tuż obok bramy wejściowej.

Z raportu konsultacji społecznych Zarządu Zieleni Miejskiej wynika, że mieszkańcy niemal jednogłośnie opowiedzieli się za ogólnodostępną, zieloną i wielofunkcyjną przestrzenią – bez zabudowy i nadmiernej komercjalizacji.

Konsultacje trwały od 8 do 29 maja 2026 roku. Wzięło w nich udział co najmniej 610 osób, a zgłoszono 13 487 postulatów. – Po redakcji i uporządkowaniu zgłoszeń wyodrębniono 174 unikalne postulaty dotyczące zagospodarowania przyszłego parku – wyjaśnia ZZM.

Spośród wszystkich zgłoszonych postulatów 9 510 zostanie uwzględnionych w projekcie, 796 zostanie uwzględnionych częściowo, 2 916 zostanie rozpatrzonych na późniejszym etapie realizacji, natomiast 265 uwag zostało odrzuconych.
Raport z konsultacji społecznych

Czego oczekują mieszkańcy?

W tym przypadku najważniejsza dla Krakowian jest zieleń: najwięcej ankietowanych wskazało zachowanie jak największej powierzchni zieleni, później – cień i komfort, a następnie przyrodę i bioróżnorodność. Dopiero dalej wskazywano na spokojną rekreacji.

Wśród oczekiwanych elementów znalazły się też ławki, kosze, oświetlenie, toalety, strefy przyrodnicze i kawiarnia.

Ciekawostką są „ekologiczne detale”, jak domki dla ptaków, jeży i motyli. Mieszkańcy w większości popierają też wydarzenia kulturalne i pikniki w parku.

W symbolicznym głosowaniu podczas pikniku zdecydowanie wygrał styl naturalny: 63 proc. głosów, wobec 27 proc. dla stylu historycznego i 10 proc. dla nowoczesnego.

Pobliska stadnina koni
Pobliska stadnina koni
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Stadnina wywołała najwięcej emocji

Bardzo emocjonującym wątkiem konsultacji okazała się stadnina OJK Elanus. Choć podczas pikniku temat był marginalny, w ankietach o jej pozostawienie lub współpracę z miastem zaapelowało ponad 100 osób.

Raport wyjaśnia jednak, że stadnina znajduje się już poza działkami miasta, na terenie parafii św. Jana Chrzciciela, a współpraca miasta z jej prowadzącymi zakończyła się kilka lat temu. 

– Działki tzw. Błoń Prądnickich mają niecałe 2,5 hektara. Teren ten jest obecnie w zarządzie ZZM-u. Stadnina koni od dłuższego czasu już funkcjonuje obok, na terenach kościelnych. Na terenach gminnych nie ma stadniny – tłumaczył nam radny miejski Piotr Moskała (KO).

Jak również wskazano w raporcie, funkcja stadniny na terenie błoń, ze względu na swój wyspecjalizowany charakter, wymagałaby wydzielenia znacznej części terenu na potrzeby hodowli, utrzymania i użytkowania koni, a tym samym ograniczałaby dostępność tej przestrzeni dla pozostałych użytkowników parku.

Stanowcze „nie”dla tężni i ....

Jednym z postulatów zgłaszanych w trakcie konsultacji było utworzenie na terenie błoń tężni solankowej. Miasto powiedziało stanowcze „nie”:

Mając na uwadze doświadczenia z realizacji i utrzymania tego typu obiektów na terenach zieleni, a także specyfikę ich funkcjonowania w przestrzeni miejskiej, miasto odstępuje od realizacji kolejnych tężni solankowych.

Jednym z dziwniejszych wniosków była propozycja wyznaczenia placu do puszczania fajerwerków i rzucania petardami. Urzędnicy od razu odrzucili ten pomysł:

Decyzja ta wynika z troski o ochronę życia, zdrowia i spokoju mieszkańców oraz konieczności zapewnienia bezpieczeństwa publicznego (...) Park nie jest miejscem przewidzianym do organizacji tego typu wydarzeń.

W nowym parku nie pojawi się także mini zoo. Odpowiadając na ten wniosek – podobnie jak w przypadku propozycji powiększenia stadniny – krakowscy urzędnicy jasno zaznaczyli, że taka funkcja nie jest możliwa do realizacji:

Tego typu przedsięwzięcie wymaga zapewnienia odpowiednich warunków i zaplecza zarówno w zakresie obiektów budowlanych jak i kadry. Ponadto, nie można przesądzić czy planowany do zmiany plan miejscowy uwzględni możliwość realizacji tej funkcji.
Teren Błoń Prądnickich zaznaczony na czerwono
Teren Błoń Prądnickich zaznaczony na czerwono
Google Maps

Bez parku i bez zmian

W trakcie trwania konsultacji pojawił się też głos, aby odstąpić od planu stworzenia parku i ingerencji w tę przestrzeń. W tym wypadku miasto jasno zaznaczyło, że teren ten pilnie potrzebuje uporządkowania:

Teren ten znajduje się w silnie zurbanizowanej części miasta, charakteryzującej się deficytem terenów zieleni ogólnodostępnej, w związku z czym rezygnacja z realizacji parku byłaby sprzeczna z celem opracowania, jakim jest poprawa jakości przestrzeni publicznej i warunków życia mieszkańców tego obszaru.

Dwór nabiera rumieńców

Ważnym krokiem jest też modernizacja zabytkowego Dworu Folwarcznego z XVIII wieku. Jak opisywaliśmy już wcześniej, pierwszy etap prac skupia się na zatrzymaniu degradacji budynku i zabezpieczeniu go przed dalszym niszczeniem. Jeszcze w ostatnich dniach września Piotr Subik z biura prasowego krakowskiego magistratu wyjaśniał nam, że termin realizacji tego zadania to połowa grudnia 2026 r. Kwota zamówienia z kolei to ok. 978 tys. zł.

Zabytkowy obiekt z XVIII wieku (będący niegdyś częścią folwarku benedyktynów z Tyńca) od lat znajdował się w katastrofalnym stanie. Brak izolacji fundamentów doprowadził do zawilgocenia ścian, a nieszczelny dach i zniszczona więźba dachowa groziły postępującą korozją biologiczną i grzybem.

Docelowo, po pełnym zakończeniu prac oraz zagospodarowaniu otaczającego terenu, dawny dworek ma przestać straszyć i stać się nową, reprezentacyjną siedzibą Rady Dzielnicy III Prądnik Czerwony. Zabytkowy budynek ma zostać zaadaptowany na cele publiczne i służyć lokalnej społeczności jako przestrzeń społeczno-kulturalna. 

Dworek przy ul. Dobrego Pasterza
Dworek przy ul. Dobrego Pasterza
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Głos lokalnej rady

Po zakończeniu konsultacji, 1 lipca br., Rada Dzielnicy III Prądnik Czerwony przyjęła uchwałę w sprawie kierunków zagospodarowania Błoń Prądnickich. Radni wskazali, że teren powinien zachować otwarty, zielony i ogólnodostępny charakter, służyć rekreacji i integracji, a w przyszłości mogą się tam znaleźć ośrodek kultury, Biblioteka Kraków oraz muzeum.

Rada zaapelowała do prezydenta Krakowa i miejskich jednostek, by te kierunki uwzględniono m.in. w pracach nad Planem Ogólnym Miasta. 

Tymczasem w raporcie wyraźnie zaznaczono, że obowiązujące zapisy dokumentów planistycznych nie dopuszczają obecnie możliwości wznoszenia nowych budynków na tym terenie. 

Dalej wyjaśniono też, że miasto planuje przystąpić do zmiany przeznaczenia terenu w obowiązującym planie miejscowym ze wskazaniem na możliwość utworzenia Parku Miejskiego Błonia Prądnickie. 

Fundusze ...

– Patrząc na wyniki konsultacji, mieszkańcy jasno wskazują, jak ten park ma wyglądać. Ich opinie i wnioski są bardzo zbieżne z uchwałą rady dzielnicy dotyczącą kierunków rozwoju Błoń Prądnickich. Ważne teraz, aby znalazły się fundusze na realizację poszczególnych postulatów, by nie zmarnować potencjału tego miejsca oraz ogromnego zaangażowania mieszkańców – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Marcin Smolski, przewodniczący Dzielnicy III Prądnik Czerwony.

Teren pod Błonia Prądnickie
Teren pod Błonia Prądnickie
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Co dalej?

Przed urzędnikami wciąż dużo pracy. – Zebrane postulaty mają zostać wykorzystane przy opracowaniu szczegółowej koncepcji zagospodarowania. Równolegle konieczne będą zmiany w dokumentach planistycznych Krakowa takich jak Plan Ogólny, a następnie Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego – wyjaśnia Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie.

Proces ten wymaga współpracy miejskich jednostek oraz odpowiednich decyzji Rady Miasta Krakowa. Dopiero kolejne etapy pozwolą określić docelowy układ przestrzeni, jej funkcje i zakres infrastruktury.
Miejska jednostka odpowiedzialna za zieleń

W podsumowaniu raportu zapewniono również, że ZZM rozważy podjęcie prac porządkowych i utrzymaniowy, tak aby teren Błoń Prądnicki jak najszybciej stał się bardziej przyjazny i dostępny dla mieszkańców.