Kraków ma swoją nową kładkę. Wygląda jak zamówiona na Temu

Konstrukcja pieszo‑rowerowej kładki Kazimierz–Ludwinów nad Wisłą jest praktycznie gotowa. Miasto celuje z otwarciem przeprawy na koniec wakacji 2026 roku.

Kładka łączy Kazimierz z Ludwinowem  

Nad Wisłą w centrum Krakowa dobiega końca budowa kładki pieszo‑rowerowej, która połączy Kazimierz z Ludwinowem. Nowa przeprawa powstaje między mostami Grunwaldzkim i Piłsudskiego, łącząc bulwar Inflancki po stronie Kazimierza z bulwarem Wołyńskim w rejonie ulicy Ludwinowskiej.

Inwestycja realizowana jest przez miasto, a jej wartość to ok. 114 mln zł. Generalnym wykonawcą jest firma Primost Południe, z którą umowę podpisano w październiku 2023 roku.

Jak wygląda nowa przeprawa nad Wisłą?

Kładka pieszo-rowerowa Kazimierz Ludwinów
Kładka pieszo-rowerowa Kazimierz Ludwinów
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Nowa kładka w Krakowie to jednoprzęsłowa konstrukcja z dwóch stalowych łuków i środkowego pomostu widokowego. Obiekt ma około 130–148 metrów długości, blisko 14 metrów szerokości i w najwyższym punkcie sięga około 16 metrów nad lustrem wody.

Kładka będzie się składać z trzech pomostów – dwóch bardziej płaskich, służących głównie do komunikacji pieszej i rowerowej, oraz środkowego pomostu widokowego, z którego będzie można zejść bliżej wody albo wejść na najwyższy poziom konstrukcji. 

– Jeśli chodzi o samą kładkę, jesteśmy w fazie prac wykończeniowych. Natomiast zarówno po stronie Kazimierza, jak i po stronie Ludwinowa prowadzone są jeszcze prace ziemne związane z ukształtowaniem nasypów – mówił dla LoveKraków.pl dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich Łukasz Szewczyk.

Harmonogram i prace wykończeniowe  

Kładka pieszo-rowerowa Kazimierz Ludwinów
Kładka pieszo-rowerowa Kazimierz Ludwinów
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Roboty budowlane ruszyły na początku 2024 roku, a umowa zakłada 26 miesięcy na realizację zadania, wraz z odbiorami technicznymi. Zgodnie z aktualnym harmonogramem miasto celuje z zakończeniem budowy kładki w sierpniu 2026 roku; wcześniejszy termin czerwcowy został przesunięty z uwagi na zmiany w dokumentacji 

Choć stalowa konstrukcja jest już w zasadzie kompletna – w 2025 roku zamontowano ostatnie brakujące elementy, a w 2026 roku prowadzono testy wytrzymałościowe – przed wykonawcą zostało jeszcze sporo pracy przy wykończeniu obiektu. Chodzi m.in. o nawierzchnię, balustrady, oświetlenie oraz zagospodarowanie dojść i najazdów od strony obu bulwarów.

Zmiany nad Wisłą i kontrowersje  

Budowa kładki wiąże się z czasowymi utrudnieniami nad Wisłą – w trakcie montażu pomostu widokowego i konstrukcji wsporczych wielokrotnie zamykano odcinki dolnego bulwaru Inflanckiego dla pieszych i rowerzystów. W ostatnich tygodniach uwagę części mieszkańców zwróciły też prace związane z betonowaniem fragmentów terenów zielonych przy bulwarach. 

Inwestycja od początku była też przedmiotem sporów, m.in. ze względu na położenie w historycznej części miasta i dyskusje dotyczące wpływu na krajobraz nadwiślański.