Łukasz Gibała o poranku ruszył po głosy. „Rozmawiam ze wszystkimi”

Łukasz Gibała rozpoczął kampanię przed drugą turą od spotkania z mieszkańcami na Rondzie Mogilskim. Rozdawał obwarzanki i rozmawiał z Krakowianami.

Łukasz Gibała o kampanii: Wymieniajmy się argumentami

Dzień po pierwszej turze wyborów Łukasz Gibała pojawił się na Rondzie Mogilskim przed godz. 7:00. Mówił o kampanii przed decydującym pojedynkiem z Moniką Piątkowską i apelował do politycznych konkurentów o merytoryczną rywalizację.

– Natomiast mieliśmy już przypadki sprostowań, wyroków w tej kampanii, w kampanii referendalnej ze strony Platformy Obywatelskiej i ich działaczy. Mam nadzieję, że takich przypadków będzie mniej i że nie będzie potrzeby pozywania ich za kłamstwa. Wczoraj już była jakaś taka nerwówka, wydaje mi się, w drugim obozie, ale mam nadzieję, że dzisiaj troszkę te emocje opadną i że ograniczą się do kampanii merytorycznej – powiedział Gibała.

Zapytany, czy jest to apel do jego politycznych konkurentów, odpowiedział:

– Z mojej strony na pewno nie będzie żadnych ataków poniżej pasa. Wymieniajmy się argumentami, spierajmy się, niech wygra lepszy, a nie hejtujmy się wzajemnie.

„Rozmawiam z wszystkimi”

Kandydat został zapytany, jak zamierza przekonać wyborców Prawa i Sprawiedliwości.

– Bezpośrednią rozmową, tak jak państwo widzicie. Odbiór na razie jest dobry. Nie wiemy oczywiście, która z tych osób, z którymi rozmawiamy, jest wyborcą Prawa i Sprawiedliwości, dlatego ja rozmawiam z wszystkimi, wszystkich przekonuję – mówił.

Rozdawanie obwarzanków przez kandydata na prezydenta miasta po wygranej pierwszej turze wyborów.
Rozdawanie obwarzanków przez kandydata na prezydenta miasta po wygranej pierwszej turze wyborów.
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Gibała zaznaczył, że nie wie, ilu wyborców PiS poparło go już w pierwszej turze.

– Nie wiem, ilu wyborców Prawa i Sprawiedliwości już w pierwszej turze na mnie zagłosowało, ale zakładam, że była to też spora liczba, bo skąd te 36 procent głosów się musiało wziąć. Pewnie część wyborców Platformy już na mnie zagłosowała w pierwszej turze i uważam, że skoro nie będą mieli swojego kandydata w drugiej turze, to jest duża szansa, że uda mi się ich bezpośrednio przekonać – powiedział.

Na pytanie o poparcie Michała Drewnickiego odpowiedział:

– Liczę na poparcie jego wyborców.

Plan dnia: radio, telewizja i dzielnice

Gibała zapowiedział, że po spotkaniu na Rondzie Mogilskim odwiedzi jedną ze stacji radiowych, a następnie TVP Info na Rynku Głównym.

– Dzisiaj po Rondzie Mogilskim odwiedzamy jedną z obecnych tu radiostacji, czyli jedziemy do RMF-u, potem TVP Info na Rynku Głównym, a potem będziemy odwiedzać kolejne dzielnice. Jeszcze tutaj nie mamy ustalonego harmonogramu, w jakiej kolejności, tak więc będziemy państwa informować – powiedział.

Krótka noc i poranne obwarzanki

Gibała przyznał, że po wieczorze wyborczym spał zaledwie kilka godzin.

– Spać poszedłem o 1.30, wstałem o 5.00. Na szczęście mam bardzo pracowitych i skrupulatnych współpracowników. Byli tutaj jeszcze przede mną, więc to oni kupili mi obwarzanki. Ja się pojawiłem o 6.45 i widziałem, że już właśnie biegną w moją stronę – mówił.

Rozdawanie obwarzanków przez kandydata na prezydenta miasta po wygranej pierwszej turze wyborów.
Rozdawanie obwarzanków przez kandydata na prezydenta miasta po wygranej pierwszej turze wyborów.
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Dodał, że był pod wrażeniem obecności dziennikarzy o tak wczesnej porze.

– Państwa widziałem, jak już oczekują, więc tym bardziej jestem pod wrażeniem. To świetnie, że mamy takich dziennikarzy, którzy są gotowi tak ciężko od rana pracować. To świetnie, że ja mam takich współpracowników, jestem im bardzo wdzięczny. No i bardzo się cieszę, że mieszkańcy tak sympatycznie nas tutaj przyjęli – powiedział.

W niedzielnych wyborach Łukasz Gibała zdobył 36,38 proc. głosów, a Monika Piątkowska 29,91 proc. II tura odbędzie się 11 października.