Miasto zabiera głos po atakach w szkołach. „Potrzebujemy dziś przede wszystkim spokoju”

W oficjalnym komunikacie miasto prosi szkoły o sprawdzenie procedur i kontrolę wejść. o reakcja na wydarzenia z ostatnich dni. W październiku dyrektorzy przejdą również szkolenie.

Komunikat jest odpowiedzią na serię ataków w szkołach w innych częściach kraju. W środę 7 października w Ostrołęce 19-letni uczeń zranił dziewięć osób: uczniów, nauczycieli i osoby postronne. 

W czwartek 8 października w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem 15-letni były uczeń zaatakował troje pracowników szkoły podstawowej. Zmarła 37-letnia woźna, a napastnika obezwładnił dyrektor. 

Dzień wcześniej w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który zapowiadał, że „zrobi coś złego w szkole”.

Premier Donald Tusk zwołał po tych zdarzeniach naradę, a jedną z decyzji są dodatkowe patrole policji w szkołach. Na ten moment nie wiadomo, czy ataki są ze sobą powiązane.

Kontrola wejść i procedury na wypadek ataku

W oficjalnym komunikacie miasta czytamy, że krakowskie szkoły samorządowe mają już opracowane procedury ewakuacyjne. 

Za szczególnie istotne uznano jednak uszczelnienie dostępu do budynków. Chodzi o kontrolę wejść do szkoły, weryfikację tożsamości i celu wizyty gości oraz nadzór nad ich obecnością na terenie placówki.

Obejmują one także schematy na wypadek ataku z zewnątrz, czyli tak zwaną ewakuację do wewnątrz. Określa ona, gdzie schronić się w budynku, jak zaryglować drzwi i co mają robić nauczyciele oraz dzieci. Procedury te dotyczą też wtargnięcia na teren szkoły niebezpiecznej osoby.

Częścią tych zasad jest komunikacja kryzysowa, czyli przekazywanie informacji o zagrożeniu między dyrekcją, nauczycielami i rodzicami. Miasto prosi szkoły, by sprawdziły, czy te rozwiązania działają i czy są aktualne.

Szkolenie dla dyrektorów

W październiku odbędzie się trzydniowe szkolenie dla dyrektorów szkół. Zaplanowano je jeszcze przed ostatnimi wydarzeniami.

Dyrektorzy będą uczyć się, jak zapobiegać sytuacjom kryzysowym, jak reagować w pierwszych minutach zagrożenia i jak współpracować ze służbami.

Będą również zobowiązani przekazać zdobytą wiedzę pracownikom. Miasto podkreśla, że każda osoba zatrudniona w szkole powinna znać procedury i przećwiczyć je w praktyce.

Dodatkowo szkoły okresowo organizują ćwiczenia i rozmowy z uczniami o różnych scenariuszach: ataku z zewnątrz, wtargnięciu osoby nieuprawnionej czy innym nagłym zagrożeniu.

Apel do rodziców

Miasto zachęca również rodziców i mieszkańców, by reagowali na sygnały, które ich niepokoją. Jak czytamy w komunikacie, dzięki szybkiej reakcji służb na informacje przekazane między innymi przez pracowników szkół udało się zatrzymać kilku potencjalnych sprawców, zanim zrealizowali swoje plany. Tak było w Sierpcu, gdzie o słowach 17-latka nauczyciele poinformowali policję.

W obliczu szerzącej się w przestrzeni internetowej dezinformacji pada także prośba o korzystanie ze sprawdzonych źródeł, w tym z oficjalnych komunikatów policji i innych służb. Nie chodzi o bagatelizowanie zagrożeń, ale o to, by nie tworzyć atmosfery lęku i nie siać paniki.

Potrzebujemy dziś przede wszystkim spokoju, opanowania i adekwatnej oceny sytuacji.
Komunikat miasta

Policja: sprawdzamy każdy sygnał

Policja poinformowała, że w całym kraju skontrolowano ponad 10 tys. placówek oświatowych. Funkcjonariusze weryfikują wszystkie zgłoszenia dotyczące gróźb i zapowiedzi przemocy.

– Każdy, nawet najmniejszy sygnał jest szczegółowo sprawdzany – czytamy w komunikacie na profilu Facebook Polskiej Policji.

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości monitoruje internet przez całą dobę. Dotychczas 13 zdarzeń uzasadniało podejrzenie popełnienia przestępstwa, a zatrzymano 10 osób, które w większości odpowiedzą za kierowanie gróźb karalnych.

Policjanci zapowiadają więcej patroli wokół szkół oraz spotkania z młodzieżą o tym, jak zachować się w niebezpiecznych sytuacjach. Przypominają też, że zapowiedź wywołania alarmu lub popełnienia przestępstwa niesie poważne konsekwencje prawne.

We wcześniejszym komunikacie służby podały również, że na ten moment nic nie wskazuje, żeby ataki miały być częścią internetowego challenge'u.