Śnieg nie sparaliżuje pracy krakowskiego lotniska? Pługi już w gotowości

Pługi, dmuchawy i polewarki czekają na pierwsze opady śniegu. Lotnisko w Balicach zadeklarowało gotowość do zimowego utrzymania pasów startowych i dróg kołowania.

Pługi i oczyszczarki na pasach startowych

Zimowa obsługa infrastruktury lotniskowej w Balicach obejmuje czyszczenie drogi startowej, dróg kołowania oraz płyt postojowych dla samolotów. Jak wynika z danych przekazanych przez port, do pracy przy usuwaniu śniegu i lodu wyznaczono zestawy odśnieżające składające się z ciągników siodłowych z pługami, szczotek mechanicznych, dmuchaw i pługów wirnikowych.

Do pracy na płytach postojowych w rejonie zaparkowanych maszyn przewidziano oczyszczarki kompaktowe o zmniejszonym promieniu skrętu. Flotę uzupełniają polewarki substancji chemicznych, posypywarki oraz przyczepy wywożące nadmiar śniegu poza strefy operacyjne.

120 kierowców na zmianach

Kluczowym sprawdzianem dla lotniska w sezonie zimowym pozostaje czas reakcji i sprawna koordynacja służb w trakcie intensywnych opadów. Za nadzorowanie akcji i bieżące decyzje odpowiada Dyżurny Operacyjny Portu Lotniczego.

Łącznie do obsługi pojazdów i maszyn odśnieżających w ramach tegorocznej „Akcji Zima” wyznaczono 120 kierowców pracujących w systemie zmianowym. Podczas opadów śniegu na jednej zmianie pracuje około 20 kierowców.