Cracovia dostała piątkę

fot. LoveKraków.pl

Trzecią porażkę na starcie sezonu ponieśli w piątek hokeiści Comarch Cracovii. W pierwszym spotkaniu przed własną publicznością ulegli Enerdze Toruń 0:5.

Przed startem Polskiej Hokej Ligi stało się jasne, że ten sezon, a szczególnie jego początek, może być dla krakowian bardzo trudny. Drużyna przeszła największą w ostatnich latach rewolucję kadrową. Odeszli wszyscy obcokrajowcy, a także czołowi Polacy – między innymi kapitan Maciej Kruczek i najlepszy zawodnik poprzedniego sezonu w polskiej lidze – Damian Kapica. Tymczasem wzmocnienia ani nie były zbyt liczne, ani na takim poziomie jak w sezonach, dy drużyna sięgała po medale mistrzostw Polski.



Podopieczni Rudolfa Rohaczka zaczęli rywalizację od dwóch punktów w wyjazdowych meczach z Podhalem i Sanokiem. Oba spotkanie przegrali po najazdach. W piątek na lodowisko przy ulicy Siedleckiego przyjechała mocna Energa Toruń, która na powitanie rozrywek skompletowała dwa zwycięstwa. Torunianie nie dali Cracovii większych nadziei na kolejne punkty. Pokonali Pasy 5:0, zdobywając dwie bramki w liczbebnej przewadze.

Poważna szansa na pierwszy komplet punktów w niedzielę na lodowisku w Sosnowcu z Zagłębiem, które również nie wygrało spotkania. 

Comarch Cracovia- Energa Toruń 0:5 (0:1, 0:3, 0:1)

Bramki: Bondaruk (16.), Czwanczikow (24.), Szabanow (30., 38.), Smirnow (45.).