3,5 tys. mieszkań na 28 hektarach. Deweloper wraca z pomysłem na Kliny

Spółka Sawig zawnioskowała o zmianę przeznaczenia rozległego terenu w rejonie ulic Zawiłej, Borkowskiej, Fortecznej oraz w pobliżu ulicy Bartla na Klinach. 

To, co może powstać na działkach dewelopera, regulują dwa plany miejscowe – z 2009 i 2024 roku. Celem nowszego planu jest ochrona tamtejszych niezabudowanych terenów zielonych, na co wskazuje również jego nazwa – „Park Miejski Na Klinach”.

Natomiast tereny w planie „Kliny Południe” są przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną oraz usługową. 

Standardy prof. Carlosa Moreno

Inwestor chce przekształcić teren w strukturę typu mixed-use, łączącą zabudowę mieszkaniową, usługi i zieleń. Pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z usługami miałoby trafić około 11,2 ha, a kolejne 4,1 ha przeznaczono by pod usługi. Zieleń urządzona zajęłaby 9,4 ha, a 1,8 ha przypadłoby na komunikację. 

Zmiana oznaczałaby m.in. przeznaczenie na zabudowę i usługi 10,8 ha terenów oznaczonych w planie obecnie jako zieleń. Jednocześnie około 0,8 ha terenów przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną zostałoby objętych zabudową mieszkaniową wielorodzinną z usługami.

Tabelka

– Zintegrowany Plan Inwestycyjny obszaru „Miasteczko Park Kliny”  poprzez kompleksowe rozwiązania planistyczne urzeczywistnia zasadę zrównoważonego rozwoju, ze szczególnym uwzględnieniem standardów prof. Carlosa Moreno określanych mianem „miasta 15 minutowego” – tłumaczy spółka. 

W projekcie maksymalna dopuszczalna wysokość zabudowy wynosi 25 metrów. Wysokość ta będzie jednak zróżnicowana ze względu na ukształtowanie terenu oraz jego opadanie w kierunku południowym – w strefach graniczących z istniejącą zabudową przewidziano obniżenie budynków do 16 metrów.

Liczba mieszkań, przyjmując za średnią lokal o powierzchni 55 mkw., została oszacowana na blisko 3,5 tysiąca, co przekłada się na blisko 4,2 tys. miejsc parkingowych.  

Rozbudowa szkoły, park i Cywilne Centrum Działań

W zamian za zgodę na zmianę przeznaczenia terenu deweloper zadeklarował szereg świadczeń na rzecz miasta i mieszkańców, których łączną wartość szacuje na ponad 80 mln złotych.

Przede wszystkim chce przekazać miastu wszystkie tereny zielone o powierzchni 7,4 ha oraz działki niezbędne do budowy dróg publicznych, Spółka obiecuje również sfinansowanie stworzenia ogólnodostępnego parku do kwoty 5 mln zł. 

Pojawiła się też propozycja rozbudowy Szkoły Podstawowej nr 14, której koszt został oszacowany na 32 mln złotych oraz przekazanie gminie gruntu o powierzchni 40 arów  i wybudowanie tam Cywilnego Centrum Działań – całość kosztowałaby ok. 7 mln złotych. 

– Cywilne Centrum Działań stanowi miejsce integrujące mieszkańców wokół działań związanych z bezpieczeństwem, edukacją oraz wolontariatem. W ramach jego działalności organizowane są szkolenia z zakresu pierwszej pomocy, ochrony ludności, reagowania kryzysowego, samoobrony, bezpieczeństwa cyfrowego oraz przygotowania mieszkańców do właściwego postępowania w sytuacjach zagrożeń – tłumaczy wnioskodawca.

Pierwsze tego typu centrum funkcjonuje w Bronowicach. 

Drugie podejście

Poprzedni wniosek, złożony w zeszłym roku, przewidywał znacznie większy udział terenów przeznaczonych pod zabudowę i usługi.

Pod zabudowę mieszkaniową lub usługi miało trafić 11,1 ha, a kolejne 11,3 ha pod usługi, w tym wielkopowierzchniowe. Zieleń zajmowałaby około 6 ha. Po zmianach inwestor zwiększył udział terenów zielonych do ponad 10 ha, zmniejszając jednocześnie powierzchnię przeznaczoną pod usługi do 5,2 ha. 

Zabudowa wielorodzinna i usługowa zajęłaby 11,1 ha. Przy maksymalnej wysokości budynków 25 metrów projekt mógłby pomieścić około 4,8 tys. mieszkań i 5,7 tys. miejsc parkingowych.

Co deweloper chciał dać miastu

W zamian za uchwalenie planu spółka proponowała przekazanie 8,6 hektara własnych gruntów oraz promesę dofinansowania budowy parku do kwoty 5 milionów złotych, przy czym wyliczała wartość samego terenu na blisko 21 milionów złotych z zastrzeżeniem, że realna cena mogła być niższa. 

Projekt ten nie zdobył uznania wśród miejskich radnych.