Akcja gaśnicza trwała pięć godzin. „Straciliśmy cały towar”

Blisko 80 strażaków brało udział w akcji gaśniczej w Nowej Hucie. Nim przybyli na miejsce, z budynku ewakuowało się 10 osób.

W niedzielę 27 września o godz. 13.20 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze hali magazynowej przy ul. Plac Błonie-Beszcz.

Ogień pojawił się w części magazynowej budynku. Przed przybyciem straży pożarnej z obiektu ewakuowało się 10 osób.

W magazynie znajdowały się duże ilości materiałów palnych, w tym około 2000 litrów środka dezynfekcyjnego na bazie alkoholu, kartony, folie, materiały opatrunkowe oraz pojemniki aerozolowe.
Straż pożarna

Działania prowadzono głównie z zewnątrz, wykorzystując wodę i pianę gaśniczą.

Strażacy podają, że w trakcie działań doszło do częściowego zawalenia elementów konstrukcyjnych wewnątrz budynku.

Po opanowaniu pożaru strażacy prowadzili prace rozbiórkowe, usuwali spalone materiały i sprawdzili pogorzelisko kamerami termowizyjnymi.

Na miejsce wezwano inspektora nadzoru budowlanego, który wydał zakaz użytkowania obiektu. 

Po zakończeniu działań miejsce zdarzenia przekazano jego najemcom.

W działaniach udział brało 78 strażaków.

Stracili towar

– Pożar w Krakowie niestety dotyczy naszej firmy – przekazali przedstawiciele Med Store.

To sklep dla sportowców, fizjoterapeutów, jak i pacjentów powracających do zdrowia.

– Nasz magazyn spłonął niemal doszczętnie. Straciliśmy cały towar i miejsce, które przez lata było sercem Med Store. Bądźcie wyrozumiali i trzymajcie za nas kciuki. W tej chwili to dla nas bardzo dużo znaczy – podsumowali przedstawiciele firmy.