W piątek, kilkanaście minut po godzinie 14 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze. Ogniem zajęte było poddasze budynku mieszkalnego przy ul. Chłodnej.
Ewakuacja mieszkańców
Jak informuje Maciej Podymkiewicz z komendy miejskiej straży pożarnej, jeszcze przed przybyciem zastępów PSP wszyscy mieszkańcy opuścili budynek.
W gaszeniu pożaru udział brało 11 zastępów. – Ze względu na niestabilną konstrukcję stropu prace związane z rozbiórką poszycia dachowego prowadzono z wykorzystaniem drabiny mechanicznej – informuje straż.
Z uwagi na szkody wyrządzone przez ogień, dziewięć osób nie wróciło do swoich mieszkań. Sprawą zakwaterowania zajęła się policja we współpracy z Centrum Zarządzania Kryzysowego.