Zawirowania w Cracovii. Rada nadzorcza odwołała prezesa

Murat Colak nie jest już prezesem Cracovii. Turek stracił stanowisko w piątek, w czasie posiedzenia rady nadzorczej. W środę zabrał głos w sprawie sytuacji klubu.

Odwołanie prezesa Cracovii

Z komunikatu Cracovii dowiadujemy się, że przed rozpoczęciem formalnej części posiedzenia członkowie rady nadzorczej wysłuchali oświadczeń właścicieli: Roberta Platka (80 proc. akcji i pełnia władzy) oraz Elżbiety Filipiak (20 proc.), którą reprezentowała pełnomocniczka.

W trakcie posiedzenia rada podjęła m.in. uchwałę o odwołaniu Murata Colaka z funkcji prezesa klubu. Pełnił ją od 15 lipca, a wcześniej – od stycznia – był wiceprezesem.

Do wykonywania czynności członka zarządu został delegowany Dominik Rogóż, przewodniczący rady nadzorczej.

To on zastąpił Colaka

Rogóż jest założycielem i prezesem firmy Peak11, która w ostatnich miesiącach została jednym z nowych sponsorów klubu. Zajmuje się transformacją cyfrową przedsiębiorstw usługowych w Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Od ponad 15 lat działa w obszarze technologii, marketingu i zarządzania. W latach 2010–2016 pełnił funkcję dyrektora marketingu, a następnie wiceprzewodniczącego zarządu Stowarzyszenia Siemacha. Zajmował się również marketingiem obiektów sportowych Com-Com Zone i współtworzył Akademię Sportu Progres z Jerzym Dudkiem. 

Trzeci komplet strojów Cracovii
Trzeci komplet strojów Cracovii
cracovia.pl

Wiceprzewodniczącym rady nadzorczej oddelegowanym do czasowego wykonywania czynności członka zarządu spółki pozostaje również Phillip Platek, brat Roberta Platka.

Decyzja ta ma na celu zapewnienie ciągłości zarządzania spółką, prawidłowego funkcjonowania jej struktur organizacyjnych oraz bieżącego nadzoru nad realizacją spraw operacyjnych i strategicznych klubu
Komunikat KS Cracovia

Karuzela zmian w Cracovii

Na początku roku stanowisko stracił prezes Mateusz Dróżdż i od tego czasu Cracovia jest targana wewnętrznymi konfliktami. Następnie przez półtora miesiąca prezesem była Elżbieta Filipiak. Po jej rezygnacji aż do połowy lipca w zarządzie zasiadało tylko dwóch wiceprezesów, w tym Murat Colak, który 15 lipca przejął stery w klubie. W wakacje z funkcji zrezygnował wiceprezes David Amdurer.

W poniedziałek Colak zdążył jeszcze odwołać dyrektora Filipa Trubalskiego, czego w sobotę i niedzielę domagali się kibice. Wyzywali Trubalskiego po meczu w Gliwicach i opublikowali oświadczenie. Colakowi nie było po drodze z Trubalskim, który ma dobry kontakt z właścicielem.

W środę głos zabrał Colak. W długim wpisie na platformie X przyznał, że toczy się dyskusja o jego przyszłości i że ma inny plan na rozwój klubu niż Robert Platek. 

Murat Colak
Murat Colak
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Zaprzeczał sam sobie

W ostatnim czasie były już prezes był mistrzem zaprzeczania samemu sobie. Dwa tygodnie temu wrócił z USA i publicznie dziękował Platkowi za wsparcie, a w środę wystąpił przeciwko niemu. Publicznie wspierał trenera, po czym ostatnio stwierdził, że sygnalizował... potrzebę jego zmiany. Dziś o godz. 18:00 Cracovia, nadal pod wodzą Bartosza Grzelaka, podejmie Motor Lublin.

„Proszę Was, abyście stanęli razem ze mną. Nie przeciwko komukolwiek, nie z gniewu i nie w obronie mojego stanowiska. Stańcie ze mną w obronie przyszłości Cracovii. W imię ambicji, uczciwości i silniejszego klubu, który nie godzi się na mniej, niż zasługuje” – Colak apelował do kibiców. 

Sponsorzy postawili sprawę jasno

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że główny sponsor, firma Rob-Hut, jak i powiązana z nią osobowo marka Gym-Premium stanęły murem za Colakiem. Zagroziły, że wycofają się ze wspierania klubu po zakończeniu umowy, jeżeli Colak nie pozostanie prezesem.

Kibice Pasów są pełni obaw. W klubie nie ma stabilności, a drużyna słabo punktuje. Kluby prowadzone przez Platka źle kończyły. Zarabiał na wyprzedaży zawodników, doprowadzał do marazmu, a potem oddawał organizacje w inne ręce.