Plantacja konopi ukryta na budowie domu. Bracia trafili do aresztu
Ukryta plantacja konopi w domku narzędziowym
Do zatrzymania 31-latka doszło 14 października. Policjanci ustalili, że mieszkaniec powiatu brzeskiego może mieć związek z handlem narkotykami. Podczas przeszukania posesji, na której trwała budowa domu jednorodzinnego, funkcjonariusze sprawdzili duży domek narzędziowy. Oprócz narzędzi znajdowało się w nim specjalnie wydzielone pomieszczenie z zamaskowanymi drzwiami. Za nimi ukryta była plantacja konopi.
Policjanci zabezpieczyli 41 krzewów konopi innych niż włókniste i sprzęt wykorzystywany do ich uprawy. W pomieszczeniu znajdowały się m.in. lampy led, system nawadniania i cyrkulacji powietrza oraz filtry węglowe. Pomieszczenie było ocieplone i uszczelnione.
Marihuana i mefedron na terenie budowy
Podczas przeszukania budowanego domu funkcjonariusze znaleźli również 693 gramy marihuany i 232 gramy mefedronu. Zabezpieczyli także przedmioty służące do porcjowania narkotyków, w tym zgrzewarkę, folie, wagi elektroniczne i młynki do suszu.
Policjanci sprawdzili również miejsce zamieszkania 31-latka. Tam znaleźli kolejne 218 gramów marihuany, do których posiadania przyznał się jego 30-letni brat. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani.
Bracia trafili do tymczasowego aresztu
15 października Sąd Rejonowy w Brzesku zdecydował o zastosowaniu wobec obu braci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
30-latek usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających. Jego starszy brat odpowie za posiadanie znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, a także za prowadzenie uprawy mogącej dostarczyć znaczne ilości ziela konopi innych niż włókniste.