Koszulka Cracovii jeszcze bez sponsora na froncie. Będą dwie marki?

Klub z ul. Kałuży w ostatnich tygodniach ogłaszał nowe umowy sponsorskie, ale oficjalnie wciąż niezagospodarowana jest przestrzeń, która przez wiele lat należała do Comarchu.

Przed lub już w trakcie sezonu Cracovia przedstawiła trzy firmy, które za określone w umowach świadczenia mają prawo do ekspozycji logotypów na stroju zawodników.

Trzy nowe firmy na stroju piłkarzy Cracovii

Jako pierwsza umowę podpisała Reliance, zajmująca się doradztwem finansowym. Logo firmy znajduje się na tyle koszulek meczowych. Współpraca w takich ramach ma obowiązywać przez dwa lata.

Następnie poinformowano o umowie z bukmacherem Fortuna, nie podając, na jak długi okres została podpisana. Logo nowego sponsora jest promowane na rękawku. 

Miejsce na spodenkach sprzedano Peak11. To firma zajmująca się projektowaniem, tworzeniem i rozwijaniem nowoczesnych produktów cyfrowych. Okres obowiązywania umowy również nie został podany do publicznej wiadomości.

Kto za Comarch?

Piłkarze prowadzeni przez trenera Bartosza Grzelaka od ponad miesiąca grają w strojach bez sponsora na przodzie koszulki. Przez lata miejsce to należało do Comarchu, który był sponsorem strategicznym Cracovii od 2002 roku. Latem ubiegłego roku sprzedał klub Robertowi Platkowi, a z końcem sezonu 2025/2026 wygasła umowa sponsorska.

Mecz Cracovia - Lech Poznań. Ajdin Hasić
Mecz Cracovia - Lech Poznań. Ajdin Hasić
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Kibicom Cracovii spodobała się koszulka z okazji 120-lecia bez sponsorów na froncie, ponieważ logotypy nie zakrywają biało-czerwonych pasów. Jednocześnie wiadomo, że klub potrzebuje środków na funkcjonowanie.

Według nieoficjalnych informacji na przodzie trykotu mają się znaleźć reklamy dwóch firm. 

Pierwsza jest pozabankową instytucją finansową. Druga działa w Małopolsce i oferuje usługi dla branży metalowej. Jej prezes zaangażował się już w Cracovię poprzez partnerstwo innego podmiotu.