Dlaczego warto słuchać ojca. O pożyczkach na biznes w MARR S.A.
Dziadek i ojciec Adriana Soi są stolarzami. Od dziesięcioleci specjalizują się w produkcji drewnianych okien i drzwi do zabytkowych krakowskich budowli. Fach zacny, ceniony, lecz nie tak już lukratywny jak kiedyś. Ludzie przerzucają się na plastik lub aluminium, zamawiając elementy z drewna tylko wtedy, gdy nakazuje im to wyrafinowany gust lub konserwator zabytków.
Dlatego Adrian Soja, jako trzeci z kolei w linii rodowej stolarz, postanowił produkować meble. A właściwie zdecydowała o tym jego przyszła żona Angelika. Pewnego dnia zapytała męża: „Gdy ktoś wejdzie do urządzanego mieszkania, to co najpierw powie: ale fajne meble czy ale fajne okna?”. „Oczywiście, że meble, przyznał jej w duchu przyszły mąż, tym bardziej, że okna są często zasłonięte firankami”. I tak w 2017 roku powstała w Węgrzcach Wielkich firma Noveco Meble.
– Nie byłem nauczony biznesu, miałem zaledwie 23 lata – wspomina jej szef i właściciel.
– A dziś mam pełen portfel zamówień i dyplom mistrza stolarskiego, który zdobyłem w wieku 30 lat. Najśmieszniejsze jest jednak to, że mimo iż pasję do pracy z drewnem odziedziczyłem w genach, sam nigdy stolarzem zostać nie chciałem. Broniłem się przed tym rękami i nogami. Ale w końcu posłuchałem taty.
Drugi raz Adrian Soja posłuchał ojca wtedy, gdy ten poradził mu wzięcie pożyczki na biznes w Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A.
– Tato powiedział mi, że sam dostał od MARR S.A. pożyczkę na swój zakład stolarski i bardzo dobrze ją spożytkował – mówi właściciel Noveco Meble, dodając, że warunki spłat, jakie dostał od agencji były o niebo lepsze nie tylko od ofert banków, ale i leasingodawców.
Nie zastanawiał się ani chwili. Za pierwszą pożyczkę w wysokości 50 tysięcy złotych kupił dostawcze Renault. Używane, ale jakże wtedy niezbędnego w firmie. Drugą pożyczkę przeznaczył na okleiniarkę. To specjalistyczna maszyna do nakładania taśm okleinowych na krawędzie płyt meblowych i innych elementów drewnianych. Kosztowała 115 tysięcy złotych, z czego 100 tysięcy stanowiła pożyczka od MARR S.A. Szef Noveco Meble twierdzi, że w każdej poważnej stolarni okleiniarka jest maszyną obowiązkową.
– Muszę jeszcze przyznać, że specjaliści agencji udzielający pożyczek to profesjonaliści w każdym calu – dodaje pan Adrian.
– Przede wszystkim odbierają od razu telefon, nie trzeba słuchać tych wszystkich melodyjek i że się jest którymś tam w kolejce. Zawsze doradzą, podpowiedzą, sprawdzą coś i oddzwonią. Pełny komfort i fachowość, byłem pod wrażeniem i mam nadzieję znów kiedyś być, bo nie wykluczam, że gdy nastąpi taka finansowa potrzeba, pierwsze swe kroki skieruję do MARR S.A.
Wszystko o ofercie pożyczkowej Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. na stronie marr.pl/pozyczki/