Ekspert ostro o Kraciku: „Emeryci powinni mieć doradców”

„Nie robi się szykan na tempo 30 dopiero jak coś się stanie” – komentuje Łukasz Zboralski. Maciej Fijak zarzuca władzom, że zareagowały dopiero po tragedii.

Po śmiertelnym wypadku przy ul. Solnej Stanisław Kracik zapowiedział montaż progu zwalniającego lub szykan.Jednocześnie przekonywał, że wcześniejsze analizy i wizja lokalna nie wskazywały na zaniedbania miasta ani na potrzebę szybkich zmian w organizacji ruchu.

W sobotę 26-letni kierowca Volkswagena wjechał na chodnik przy skrzyżowaniu Solnej i Zabłocia. Zginęło 32-letnie małżeństwo, a ich ośmiomiesięczny syn trafił do szpitala. Według wstępnych ustaleń biegłego samochód poruszał się z prędkością około 70 km/h, przy obowiązującym ograniczeniu do 30 km/h.

„Robi się po to, żeby nic się nie stało”

Komisarz mówił, że zamontowanie progu albo szykan „nie jest żadnym problemem” i może nastąpić szybko. 

Dodawał jednak, że w ciągu ostatnich pięciu lat w tym miejscu nie doszło do podobnego zdarzenia, a odpowiedzialność za tragedię ponosi kierowca.

Te słowa skrytykował Łukasz Zboralski, dziennikarz zajmujący się bezpieczeństwem ruchu drogowego i redaktor naczelny portalu BRD24.

– Dlatego emeryci na czele miast powinni otaczać się doradcami, którzy coś rozumieją. Nie robi się szykan na tempo 30 dopiero jak coś się stanie. Robi się po to, żeby nic się nie stało – napisał Zboralski.


„Czekaliśmy, aż się wydarzy”

Do wypowiedzi Kracika odniósł się także Maciej Fijak, radny Dzielnicy XIII Podgórze. Zwrócił uwagę, że mieszkańcy oraz lokalni samorządowcy już wcześniej sygnalizowali problemy z prędkością i ruchem samochodów w tej części miasta. Rada dzielnicy wnioskowała o uspokojenie ruchu w tym kwartale Podgórza.

– Nic się nie wydarzyło, dopóki się wydarzyło, więc działamy. Choć ludzie ostrzegali, że się wydarzy, to czekaliśmy, aż się wydarzy – komentował w ironiczny sposób słowa Kracika Maciej Fijak.

Miasto zapowiada zmiany

Kracik polecił urzędnikom przeanalizowanie zmian w organizacji ruchu w rejonie Solnej i Zabłocia. Wśród rozważanych rozwiązań są elementy fizycznie zmuszające kierowców do ograniczenia prędkości.

Komisarz zapowiedział również udostępnienie protokołu z wizji lokalnej przeprowadzonej z udziałem policji. Ma on zawierać ocenę oznakowania, stanu nawierzchni oraz możliwych zmian w tym miejscu.