Kolejne zamieszanie na UKEN. Minister dostał list

Związkowcy z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej domagają się wycofania zawieszenia rektora Piotra Borka. Twierdzą, że minister naruszył prawo i autonomię uczelni.

Komisja Uczelniana NSZZ „Solidarność” na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie skierowała protest do ministra nauki i szkolnictwa wyższego Marcina Kulaska. Związkowcy kwestionują ponowne zawieszenie rektora prof. Piotra Borka i sposób wskazania osoby pełniącej obowiązki rektora.

Pismo datowane na 19 października dotyczy działań ministerstwa podjętych po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 września. Sąd uchylił dwie decyzje ministra o odwołaniu Piotra Borka z funkcji rektora.

Zdaniem związkowców, po ogłoszeniu wyroku Borek wrócił na stanowisko prawnie urzędującego rektora. Jeszcze tego samego dnia minister miał jednak zawiesić go w pełnieniu funkcji i wydać komunikat, że obowiązki rektora wykonuje prof. Wojciech Bąk, jako najstarszy członek Senatu UKEN.

Spór o zastępstwo

Komisja Uczelniana „Solidarności” uważa, że przepisy dotyczące najstarszego senatora mają zastosowanie wtedy, gdy rektor został odwołany, a stanowisko jest nieobsadzone. W ocenie związku taka sytuacja nie zachodzi w przypadku zawieszenia rektora.

Związkowcy wskazują, że zgodnie ze statutem UKEN podczas nieobecności rektora kierowanie uczelnią powinien przejąć wyznaczony prorektor. W piśmie podkreślono, że prof. Bąk nie ma umocowania do pełnienia obowiązków rektora.

– W sytuacji, kiedy rektor jest, choć zawieszony w pełnieniu swojej funkcji, przepis ustawy nie mówi, iż obowiązki pełni najstarszy senator – napisali przedstawiciele uczelnianej „Solidarności”.

Żądają wycofania decyzji

Prof. Piotr Borek
Prof. Piotr Borek
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Według związku czynności podejmowane od 30 września przez prof. Bąka mogą być nieważne, ponieważ – jak argumentują autorzy protestu – wykonuje on obowiązki rektora bez właściwego upoważnienia. Komisja uznała też, że komunikat ministerstwa narusza autonomię uczelni.

– Działania podejmowane przez osobę nieupoważnioną (…) powodują bezwzględną nieważność tych czynności i decyzji – stwierdzili związkowcy.

W piśmie zażądali od ministra niezwłocznego wycofania decyzji o zawieszeniu Piotra Borka, usunięcia skutków prawnych komunikatu z 30 września oraz umożliwienia „legalnym władzom uczelni” normalnej pracy.