W Krakowie potrzebna jest druga tura. Łukasz Gibała kontra Monika Piątkowska
Na LoveKraków.pl relacjonujemy wieczór wyborczy. Będą wyniki sondaży, relacje ze sztabów i komentarze.
Sondaż wyborczy exit-poll OGB dla Polsat News
Łukasz GIBAŁA 35,7%
Monika PIĄTKOWSKA 28,4%
Michał DREWNICKI 19,2%
Sondaż wyborczy exit-poll IPSOS dla TVP Info
Łukasz GIBAŁA - 36,6%
Monika PIĄTKOWSKA - 24,4%
Michał DREWNICKI - 19,6%
Według sondażu OGB Łukasz Gibała może otrzymać w drugiej turze 57,2 proc. głosów, a Monika Piątkowska 38,4 proc.

Sondażowa FREKWENCJA:
44,3% - OGB
41,9% - IPSOS
Jan Hoffman: Jeżeli te wyniki się potwierdzą, to tak, opłacało się zrezygnować ze startu. Wydaje się, że Łukasz Gibała wygrał pierwszą turę. Zamierzam aktywnie uczestniczyć w kampanii przed drugą turę. Już dwa razy prosiłem mieszkańców, żeby poszli do urn. Raz 24 maja, drugi raz teraz. Będę ich prosił jeszcze trzeci raz. To ostatnia prosta. Ale nie można jeszcze świętować.
Monika Piątkowska: Potrzeba nam wzmocnienia gospodarczego. Będę rozmawiała z przedsiębiorcami i korporacjami. Mamy świetne tereny inwestycyjne, choćby w Nowej Hucie i należy je wykorzystać.
Daria Gosek-Popiołek na portalu X:
Dziękuję za każdą rozmowę, uśmiech i spotkanie! Walczymy dalej o Kraków, który dba o swoich mieszkańców 💚 pic.twitter.com/mbkaJL3PoX
— Daria Gosek-Popiołek (@dgpopiolek) September 27, 2026
Monika Piątkowska: Będę każdego dnia, z moim zespołem, rozmawiała z Wami i słuchała Was. I jestem przekonana, że Kraków jest gotowy na kobietę prezydent. Jestem przekonana, że Kraków potrzebuje ewolucyjnej zmiany i poczucia bezpieczeństwa.
Mam dwa tygodnie, by przekonać Krakowian, że jestem dobrym, skutecznym i przejrzystym kandydatem, aby objąć stery Krakowa.
Dziś potrzebujemy wsparcia finansowego z rządu i skutecznej, dobrej współpracy. Potrzeba nam przyspieszenia gospodarczego i inwestycji. Potrzeba nam również bezpieczeństwa, które zagwarantuje nam polski rząd.
Mimo pozornej radości, nastroje w sztabie Moniki Piątkowskiej nie są najlepsze. Rzuca się w oczy przede wszystkim brak kilku ważnych postaci i działaczy KO. W kulturach usłyszeliśmy, że jedni po prostu stracili serce, drudzy zostali poproszeni, aby nie pokazywać się z kandydatką.
Rafał Zawiślak, radny Krakowa dla Mieszkańców: - Trzeba poczekać na drugą turę. Trzeba wykonać jeszcze pracę. Jednak ten dzisiejszy wynik pokazuje, że Kraków dla mieszkańców jest możliwy do zrealizowania. To, co Łukasz robi przez te lata, przynosi efekty.
Łukasz Gibała pytany przez dziennikarzy o pierwsze decyzje: W pierwszej kolejności zajmę się ochroną doliny Prądnika, której grozi zabudowa.
Michał Drewnicki: Nie wykluczam żadnego wariantu, bo sam naprawdę nie wiem. Musimy się obudzić w rzeczywistości z oficjalnymi wynikami.
Gdyby poparł mnie Mateusz Morawiecki, wynik na pewno byłby lepszy o 2-3 punkty procentowe.
Nie wykluczam, że spotkam się z kandydatami, którzy wejdą do drugiej tury. Muszę to przemyśleć, bo nie lubię podejmować decyzji na gorąco.
Michał Starobrat, radny Krakowa dla Mieszkańców: - Nie ma co ukrywać, że cieszymy się z tego wyniku. Jest naprawdę bardzo dobry. Ale to jeszcze nie jest koniec. Wszystko rozstrzygnie się za dwa tygodnie. Dlatego od razu przechodzimy w tryb kampanijny. Nie ma czasu na świętowanie. Jutro od 6.45 Łukasz Gibała będzie spotykał się z mieszkańcami Krakowa na Rondzie Mogilskim.
Radna miejska Iwona Chamielec z Koalicji Obywatelskiej: To dopiero pierwsza tuta, wszystko jest możliwe. Wierzymy, że zmobilizuje wyborców innych kandydatów. Będziemy próbować dotrzeć do wszystkich, również do części wyborców PiS. Kraków powinien być pod rządami Moniki Piątkowskiej.
Łukasz Maślona, radny KdM: - Co wybory to lepszy wynik. To pokazuje, że praca wykonana przez Łukasza przynosi owoce. Teraz ważne jest to, aby wszyscy poszli głosować w drugiej turze.
Według sondażu OGB Łukasz Gibała może otrzymać w drugiej turze 57,2 proc. głosów, a Monika Piątkowska 38,4 proc.
Jakub Kosek, przewodniczący RMK: tego się spodziewaliśmy, kwestia wyniku procentowego. Ten wynik przy poprzednich wyborach mimo zbliżonego proporcji, głosy się ważyły do końca. Czeka nas ciężka walka do samego końca.
Monika Piątkowska: Wspólnie możemy zbudować wspaniałe miasta, ze wsparciem rządu i Rady Miasta Krakowa. Możemy zbudować miasto oparte o współpracę, tolerancję, zrozumienie i przewidywalność. Możemy zbudować Kraków oparty o dialog i bezpieczeństwo. W taki Kraków wierzę!

Michał Drewnicki: Jeśli jest siła do działania, wola i wiarygodność - można osiągać takie wyniki.
Dziękuję Andrzejowi Adamczykowi i Beacie Szydło. Oni pierwsi przyszli do mnie i powiedzieli, że powinienem kandydować. Co dalej? Tego jeszcze nie powiem, ale na pewno nie powiedziałem ostatniego słowa. Krakowianie mogą na mnie liczyć.
Jestem przygotowana na dalszą walkę. To będzie walka o Kraków albo bezpieczny i stabilny, przewidywalny, Kraków, który chce dokonać zmiany w drodze ewolucji spokojnie i transparentnie. Albo Kraków, gdzie zapanuje chaos, Kraków gdzie będziemy obserwowali podpalanie miasta, gdzie będziemy mogli obserwować masowe zwolnienia, które są zapowiadane - mówi Monika Piątkowska.
Dziękuję premierowi Donaldowi Tuskowi za poparcie. Dziękuję wicepremierowi Władysławowo Kosiniakowi-Kamyszowi. Dziękuję, że jesteście ze mną i proszę o dalsze wsparcie - Monika Piątkowska.
Monika Piątkowska: To będą trudne dwa tygodnie. Być może fala hejtu będzie mocniejsza, ale jesteśmy gotowi. To będzie walka o Kraków - bezpieczny i stabilny, który chce ewolucyjnie się zmieniać.
Monika Piątkowska: To będą dwa tygodnie trudnej pracy. Słuchania potrzeb mieszkańców Krakowa i przekonywaniu ich do mojej wizji.
Czuję od Was życzliwość i ciepło. Idziemy dalej i jestem przekonana, że te dwa tygodnie to będzie dobry czas rozmów. Dziękuję wszystkim mieszkańcom i mieszkankom Krakowa za głosy. Dziękuję wszystkim Krakusom, że poszliście na wybory. Dziękuję!
Łukasz Gibała: - O 6.45 zapraszam wszystkich na Rondo Mogilskie. Będziemy przekonywać Krakowian, żeby w drugiej turze zagłosowali na Kraków dla Mieszkańców. Musimy zrobić wszystko, żeby przywrócić nadzieję i normalność. Żeby zakończyć epidemię kolesiostwa.
Sondaż wyborczy exit-poll IPSOS dla TVP Info
Łukasz GIBAŁA - 36,6%
Monika PIĄTKOWSKA - 24,4%
Michał DREWNICKI - 19,6%
Aleksandra OWCA – 8,7%
Daria GOSEK-POPIOŁEK – 6,1%
Michał KLIMEK – 4,2%
Sławomir PIETRZYK – 0,4%
Michał Drewnicki: Jestem dumny z tego wyniku. Jeszcze niedawno sondaże dawały mi między 10 a 15 procent. Jeżeli to się potwierdzi, to będzie to rezultat znacznie lepszy niż oczekiwaliśmy zaczynając kampanię.
Musimy zrobić wszystko, aby 11 października wygrał Kraków dla mieszkańców, a nie Kraków dla partyjniactwa i nepotyzmu. Nie może wygrać Kraków dla polityków i partii z Warszawy - Łukasz Gibała
Łukasz Gibała: Dziękuję mieszkańcom Krakowa za wysoką frekwencję. Krakowianie, jesteście wspaniali. Brawa dla Was!
- Jesteśmy w trybie roboczym. Wygraliśmy pierwszy etap, przed nami drugi - ten najważniejszy. W walce o Kraków dla mieszkańców. Już jutro zapraszam wszystkich od 6:45 na Rondzie Mogilskim.
Monika Piątkowska: Kochani, mamy to! Idziemy dalej. Walczymy o transparenty i uczciwy Krakow.
Serdecznie dziękuję wszystkim za głos. Następne dwa tygodnie to będzie wytężona praca.
Dziękuję Krakusom, którzy poszli do wyborów. Dziękuję za zaufanie panu premierowi. Idziemy dalej po zwycięstwo.
Łukasz Gibała: Osiągnęliśmy ten wynik pomimo, że nie mieliśmy żadnego szyldu partyjnego. Mimo, że do Krakowa przyjeżdżali politycy z Warszawy. Samorząd powinien być z dala od wielkiej polityki.
Łukasz Gibała: Osiągnęliśmy naprawdę wspaniały wynik, wielkie brawa! Osiągnęliśmy ten wynik pomimo, że nie stoi za nami żadna machina partii politycznej. Wygraliśmy, pomimo spirali hejtu i nienawiści.
Gromkie brawa rozległy się w sztabie Gibały. Ludzie skandują: Łukasz, Łukasz. Aplauzem zostały też przyjęte wyniki w sztabie Moniki Piątkowskiej.
Sondaż wyborczy exit-poll OGB dla Polsat News:
Łukasz GIBAŁA - 35,7%
Monika PIĄTKOWSKA - 28,4%
Michał DREWNICKI - 19,2%
Aleksandra OWCA - 7,1%
Michał KLIMEK - 4,7%
Daria GOSEK-POPIOŁEK - 4,6%
Sławomir PIETRZYK - 0,3%
– Czekamy na wyniki. Dziękuję wam pięknie - mówi Monika Piątkowska.
- Mam nadzieję, że moja decyzja o wycofaniu się ze startu w wyborach przyczyni się do lepszego wyniku sił referendalnych - skomentował Jan Hoffman.
Prezes KHK Bogusław Kośmider o drugiej turze: Najważniejsza będzie frekwencja i motywacje wyborców lewicy. KO i PSL będą musiały wykonać sporą pracę, aby przekonać, że Monika Piątkowska jest najlepszą kandydatką.
Łukasz Gibała jest witamy gromkimi brawami. - Łukasz, Łukasz - skandują ludzie.
Sztab Łukasza Gibały został zorganizowany w biurze Krakowa dla Mieszkańców przy ulicy Królewskiej. W ciasnych przestrzeniach biura jest już bardzo tłoczno. Radni KdM zagościli już na podeście przed kamerami i czekają na swojego lidera. W sztabie właśnie pojawił się Jan Hoffman, który na ostatniej prostej kampanii poparł Łukasza Gibałę.
Zostały ostatnie minuty głosowania.
- Jesteśmy pełni optymizmu. Mamy nadzieję, że kilkanaście lat ciężkiej pracy Łukasza zaowocuje dobrym wynikiem wyborczym, który z kolei będzie dobrym prognostykiem na drugą turę - komentuje radny Krakowa dla Mieszkańców Michał Starobrat.
Michał Drewnicki pojawił się w sztabie PiS. Nie było owacji na wejście. Kandydat rozmawia z posłem Andrzejem Adamczykiem.
Poseł Andrzej Adamczyk: Bądźmy realistami. Nie mamy większych szans na drugą turę. Kraków musi się zmienić i do tego dążymy.
Przed sztabem Łukasza Gibały pojawił się dr Karol Wałachowski. Pytany o minioną kampanię wyborczą stwierdził, że kandydaci nie obiecywali dużych inwestycji. - Czas tych dużych inwestycji mamy za sobą. Dziś jest trzymanie się budżetu. Kraków ma gigantyczny dług. Kandydaci skupili się też na kwestiach turystyki - skomentował Wałachowski.
Poseł Marek Sowa komentuje: Na pewno będzie druga tura. Przecieków nie ma żadnych - wyjątkowo, jak nigdy.
W sztabie Łukasza Gibały panuje spokój. Samego kandydata jeszcze nie ma.
Monika Piątkowska pojawiła się w sztabie, jest witana brawami. Uczestnicy skandują "Monika, Monika!"
W sztabie PiS przy ul. Kościuszki nie czuć większych emocji. Wśród gości m.in. były piłkarz Cracovii Thiago (obecnie Wiślanie Skawina) z małżonką. Przybyli już marszałek Łukasz Smółka i radna wojewódzka, była kurator oświaty Barbara Nowak.
Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Jakub Kosek jest spokojny co do wyniku. – Wszystko się wyjaśni w drugiej turze. Przed nami dwa tygodnie pracy.
- W trakcie głosowania na mieście było bardzo spokojnie. Przed lokalami wyborczymi były kolejki. Widać było, że ludzie się zmobilizowali - zapewnia radna miejska Krakowa dla Mieszkańców Eliza Dydyńska-Czesak.
– Cel na teraz: wejść do drugiej tury – słyszymy w sztabie Łukasza Gibały.
W sztabie Moniki Piątkowskiej spokojne oczekiwanie. Być może działacze są już pogodzeni z wynikami, choć na pewno liczą na dobry rezultat.
– Trzeba być optymistycznie nastawionym – mówi Szczęsny Filipiak, były przewodniczący krakowskiej KO.
Samej kandydatki nie ma jeszcze na miejscu.
W pierwszej turze wyborów samorządowych na prezydenta Krakowa w 2024 roku najwięcej powodów do zadowolenia miał 43-letni Aleksander Miszalski. Kandydat Koalicji Obywatelskiej zdobył zaufanie 110 556 mieszkańców, co przełożyło się na 37,21% poparcia i zapewniło mu wejście do drugiej tury z pierwszego miejsca.
Jego głównym rywalem okazał się 46-letni Łukasz Gibała (KWW Łukasza Gibały – Kraków dla Mieszkańców). Niezależny kandydat przekonał do siebie 79 580 wyborców (26,79%). To właśnie wyniki tego głosowania z 2024 roku wyłoniły dwójkę polityków, która ostatecznie powalczyła w bezpośrednim starciu o fotel prezydenta Krakowa.
Trzecie miejsce w tym wyścigu wyborczym przypadło Łukaszowi Kmicie z Prawa i Sprawiedliwości, którego poparło 58 795 osób (19,79%).
Pozostali pretendenci startujący w 2024 roku nie zdołali przekroczyć bariery dziesięciu procent: Andrzej Kulig zgromadził 7,18% głosów, Konrad Berkowicz równe 5,00%, a Rafał Komarewicz 3,07%.
W przedterminowych wyborach startuje siedmioro kandydatów:
- Michał Drewnicki
- Łukasz Gibała
- Daria Gosek-Popiołek
- Michał Klimek
- Aleksandra Owca
- Monika Piątkowska
- Sławomir Pietrzyk