Nowość pod Bagatelą. Ruszyła układanka, efekt na koniec studenckich wakacji
W marcu „puzzle” z prefabrykowanych płyt zostały ułożone na skrzyżowaniu z ul. Piłsudskiego. Działo się to już po wielu miesiącach od rozpoczęcia robót i wyłączenia ruchu tramwajowego, a mieszkańcy i radni coraz głośniej wyrażali swoje zniecierpliwienie. Ostatecznie tramwaje wróciły na I obwodnicę dopiero po siedmiu miesiącach.
Remont przy Bagateli. Kolejny etap prac
Tym razem miasto przyjęło inną strategię i wykonawca skupił się przede wszystkim na odcinku przy Plantach. Efekty są widoczne: pierwsze płyty torowe zostały ułożone we wtorek 11 sierpnia, nieco ponad dwa miesiące od startu prac.
– To pokazuje, że prace posuwają się do przodu i wchodzą w kolejny ważny etap. Płyty są podobne do tych, które układaliśmy wcześniej na ul. Piłsudskiego, wykonawca ma już doświadczenie – mówi w rozmowie z nami Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Urzędnicy zapowiadają, że większość płyt ma zostać ułożona do najbliższego weekendu. Od strony ul. Podwale będzie pozostawiona przerwa, do czasu zakończenia prac związanych przepięciem sieci gazowej.
Część odetchnie, część nie
Miasto zapowiada powrót tramwajów na I obwodnicę wraz z nowym rokiem akademickim. Możliwość przejazdu przy Bagateli odblokuje cały odcinek od ul. Piłsudskiego do Starego Kleparza i zmniejszy utrudnienia dla pasażerów, ale nie obejmie jeszcze tych, którzy potrzebują pojechać w stronę Bronowic.
Prace na ul. Karmelickiej będą trwać jeszcze przez kilka miesięcy, a urzędnicy ogłosili w lipcu, że nie zostanie uruchomiona wahadłowa komunikacja z wykorzystaniem dwukierunkowych tramwajów. Pasażerom z Bronowic pozostanie korzystanie z autobusów zastępczych.
Jako termin zakończenia prac urzędnicy podawali koniec stycznia 2027 roku.
Pożegnanie z kostką
Płyty pod Bagatelą mają przynieść równocześnie kilka zmian. Ta technologia ma być trwalsza niż dotychczasowa, co ma się przełożyć na rzadsze i krótsze remonty, a więc mniejsze utrudnienia dla pasażerów.
To będzie też spora zmiana wizualna: wraz z remontem ze skrzyżowania zniknie kamienna kostka, problematyczna dla użytkowników.
Po trzecie – torowisko na skrzyżowaniu będzie już teraz ułożone w jednej linii z odcinkami na ul. Podwale i Dunajewskiego, przesuniętymi bliżej Plant podczas przebudowy sprzed dekady (skrzyżowanie nie przeszło wtedy takiej zmiany).
Tramwaje nie będą pokonywać dodatkowych kontrałuków, więc przejadą przez skrzyżowanie znacznie sprawniej. Podobnie stało się wcześniej przy skrzyżowaniu z ul. Piłsudskiego.