Panowie polewali wódkę, obok trwał piknik piłkarski dla dzieci
Rodzinny piknik
Małopolski Związek Piłki Nożnej realizuje „Piłkarskie marzenia na Prokocimiu”. To projekt, który jest finansowany z budżetu obywatelskiego. Jednym z jego elementów był rodzinny piknik piłkarski, który odbył się końcem września na obiekcie Klubu Sportowego Kolejarz Prokocim.
Wokół wydarzenia narosły kontrowersje. Akcja dla Krakowa nagłośniła bulwersującą sytuację, do jakiej miało dojść w trakcie pikniku. Społecznicy opublikowali zdjęcie, na którym widać mężczyzn polewających sobie wódkę. Tuż obok miały przebywać dzieci.
Z prośbą o wyjaśnienia niezwłocznie zwróciliśmy się do MZPN. Jego przedstawiciele zapewnili nas, że program pikniku został zrealizowany zgodnie z planem, a podczas wydarzenia nie ujawniono nieprawidłowości.
Przedstawiciele związku zauważyli, że tego samego dnia odbywały się również obchody 105-lecia KS Kolejarz Prokocim. Możliwe więc, że osoby uczestniczące w uroczystościach jubileuszowych zostały uznane za uczestników pikniku.
– Te okoliczności będziemy wyjaśniać – zapewniła nas Grybel-Szuber.
– Poczęstunek dla uczestników pikniku zapewniał Małopolski ZPN i nie obejmował on napojów alkoholowych – dodała rzeczniczka.
Związek zapoznał się z materiałami opublikowanymi w mediach społecznościowych i zwrócił się do Kolejarza z prośbą o wyjaśnienie nagłośnionej sprawy.
Zdjęcia pod namiotem
Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się wiceprezes KS Kolejarz Prokocim Robert Oczkoś. Zapewnił, że opublikowane w Internecie zdjęcia zostały wykonane pod namiotem, w którym odbywały się uroczystości związane z obchodami 105-lecia Kolejarza.
Przedstawiciel klubu wskazał, że uroczystości związane z obchodami 105-lecia odbywały się w specjalnie wyznaczonym namiocie między godz. 12 a 14.30.
Natomiast piknik rozpoczął się o godz. 15 i trwał do godz. 19.
– Odbywał się w innej, odpowiednio przygotowanej i wydzielonej części (...). W czasie jego trwania obsługa klubu nie otrzymała żadnych zgłoszeń ani skarg na uczestników, dotyczących nieprawidłowości związanych z przebiegiem wydarzenia – dodał Oczkoś.
Społecznicy z Akcji dla Krakowa zauważyli, że zdjęcia wykonano między 15.30 a 16, a więc już w trakcie trwania pikniku.
– Namiot nie był jakkolwiek oddzielony od pozostałej części imprezy, obok były inne atrakcje dla uczestników: stoisko cukierni czy wata cukrowa. Co więcej – na stronie KS Kolejarz zdjęcia z tego dokładnie miejsca są ujęte w fotorelacji z pikniku – podkreślili aktywiści.
Wydzielona strefa
Klub przenalizował sprawę i wydał oświadczenie. Zarząd Kolejarza przeprosił w nim uczestników pikniku i wziął pełną odpowiedzialność za incydent.
Przedstawiciele klubu ustalili, że po zakończeniu obchodów jubileuszowych kilka osób pozostało w wydzielonej strefie.
Wbrew regulaminowi korzystania z boisk osoby te piły przyniesiony przez siebie alkohol.
W najbliższym czasie przy wejściach na teren obiektów sportowych Kolejarza mają pojawić się dodatkowe tablice informacyjne o bezwzględnym zakazie spożywania alkoholu.