PZPN nakłada karę na Legię. Klub zapłaci 250 tys. zł za mecz z Wisłą

Komisja PZPN nałożyła na Legię 250 tys. zł za każdy mecz domowy, w którym nie zostanie udostępniony sektor gości. W niedzielę klub podejmie Wisłę Kraków, ale bez jej kibiców.

Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN nałożyła na Legię Warszawa obowiązek zapłaty 250 tys. zł za każdy mecz w roli gospodarza, w którym klub złamie wymóg udostępnienia miejsc kibicom drużyny przyjezdnej.

Kara jest konsekwencją decyzji stołecznego klubu o zamknięciu sektora gości na stadionie przy ul. Łazienkowskiej do końca 2026 roku. Według PZPN wyłączenie to nastąpiło samowolnie, co doprowadziło do złamania podręcznika licencyjnego. W efekcie nadchodzącego meczu z Warszawy z trybun nie obejrzą m.in. kibice Wisły Kraków.

Zgoda prezydenta nie zwalnia z wymogów PZPN

PZPN zbadał dokumentację dostarczoną przez Legię, w tym stanowisko policji oraz zezwolenie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na organizację imprez masowych bez udziału fanów gości. 

Komisja zaznaczyła, że szanuje decyzje organów administracji państwowej, jednak podkreśliła, że wydana na wniosek klubu zgoda nie zwalnia go z przestrzegania wewnętrznych przepisów federacji.

Związek zarzuca władzom Legii brak odpowiednio wczesnych i skutecznych działań, które pozwoliłyby znaleźć alternatywne rozwiązanie na czas planowanego remontu. W oficjalnym oświadczeniu PZPN zwrócił uwagę na konieczność „odpowiednio wczesnego identyfikowania ryzyk, planowania działań i analizowania dostępnych rozwiązań”.

Ścisły nadzór nad remontem

W związku z zaistniałą sytuacją Komisja rozszerzyła nadzór infrastrukturalny nad Legią nałożony pierwotnie 28 kwietnia 2026 roku. Ma on na celu bieżące kontrolowanie postępu prac modernizacyjnych w sektorze gości. Warszawski klub został zobowiązany do przedstawienia szczegółowego harmonogramu prac wraz z dokumentacją potwierdzającą ich rozpoczęcie.

Władze Ekstraklasy zapowiadały wcześniej skierowanie sprawy bezpośrednio do PZPN, w oficjalnym komunikacie związku zabrakło odniesienia do wniosku władz ligi.

Królewski: krok w dobrą stronę

Do postanowień komisji odniósł się na platformie X prezes Wisły Jarosław Królewski. Choć ocenił ruch związku jako krok w dobrą stronę potwierdzający naruszenie przepisów licencyjnych, to ostrzegł przed czysto kalkulacyjnym podejściem do nałożonej kary.

– Trzeba jednak pamiętać, że koszty organizacji meczu podwyższonego ryzyka - w tym ochrony i zabezpieczenia obecności kibiców gości - to zdecydowanie więcej niż 250 tys. zł – zauważa Królewski.

Dodał również, że wykluczenie przyjezdnych fanów rodzi korzyści po stronie przychodów. Jeśli brak kibiców gości zmienia status imprezy i „umożliwia sprzedaż alkoholu z % na jej terenie, korzyść finansowa dla organizatora jeszcze rośnie”.

Przy takim rachunku nieprzyjmowanie kibiców gości może się po prostu opłacać - zarówno biznesowo, jak i sportowo.
Jarosław Królewski, wpis na platformie X

Zdaniem Królewskiego sankcje nakładane przez władze piłkarskie muszą realnie straszyć przed łamaniem regulaminów.