Śmieci, ciepło, prąd. Co Krakowianie mają z dobrego roku Ekospalarni i miejskich spółek?
Krakowski Holding Komunalny, który skupia najważniejsze miejskie spółki, ma za sobą dobry rok.
Z danych spółki wynika, że w 2025 roku grupa kapitałowa wypracowała ponad 3,5 mld zł przychodu i zysk na poziomie ok. 151 mln zł. To liczby, które robią wrażenie w skali samorządu, ale dla mieszkańca ważniejsze jest, co z tego wynika: brak podwyżek w Ekospalarni i większa produkcja ciepła oraz energii z odpadów.
Bez podwyżek w Ekospalarni
W komunikacie miasta i KHK podkreślono, że tak dobre wyniki udało się osiągnąć bez podnoszenia cen przetwarzania odpadów w Ekospalarni Kraków.
Dla mieszkańców oznacza to, że koszt utylizacji śmieci w miejskiej instalacji nie był w ostatnim roku dodatkowym źródłem wzrostu opłat. Ostateczne stawki za odpady ustala rada miasta, ale stabilne ceny w zakładzie dają samorządowi większy margines bezpieczeństwa przy decyzjach o opłatach dla gospodarstw domowych.
Ekospalarnia, czyli Zakład Termicznego Przekształcania Odpadów przy ul. Giedroycia w Nowej Hucie, przyjmuje odpady resztkowe z całego Krakowa. Zamiast lądować na składowisku, są spalane w kontrolowanych warunkach. Z tego procesu powstaje ciepło systemowe i energia elektryczna, które trafiają do sieci miejskiej.
Ciepło z naszych śmieci
Z danych Krakowskiego Holdingu Komunalnego wynika, że w 2025 roku Ekospalarnia przetworzyła 218,8 tys. ton odpadów. Z tego udało się wytworzyć 1,25 mln GJ ciepła oraz 67,7 GWh energii elektrycznej.
Ciepło z zakładu pokrywa już blisko 12 proc. całkowitego zapotrzebowania Krakowa na ciepło sieciowe. Można to sobie wyobrazić tak, że co ósmy kaloryfer w mieście jest ogrzewany dzięki odpadom, które na co dzień wyrzucamy do kosza.
Produkcja prądu też nie jest tylko dodatkiem. Znaczna część energii elektrycznej z Ekospalarni ma status energii odnawialnej, co pomaga miastu w realizacji celów klimatycznych. W poprzednich latach instalacja była rozbudowywana m.in. o absorpcyjną pompę ciepła, która pozwala wykorzystać ciepło ze spalin, zamiast wypuszczać je w atmosferę. Dzięki temu z tej samej ilości odpadów można uzyskać jeszcze więcej energii.
Po co miastu holding?
Prezes KHK Bogusław Kośmider przypomina, że kluczem do takich projektów jest sposób zorganizowania miejskich spółek w jedną grupę kapitałową.
Dziś w skład KHK wchodzi kilka kluczowych spółek komunalnych (m.in. MPK czy Wodociągi Miasta Krakowa), a skonsolidowany kapitał holdingu i roczne przychody zbliżają się do 4 mld zł.
– To jest siła finansowa, której wprost nie mają inne polskie samorządy. Chcemy tę siłę uruchamiać z korzyścią dla samorządu – deklaruje prezes. W praktyce oznacza to, że zyski wypracowane przez spółki wracają do miasta w postaci inwestycji, takich jak rozbudowa sieci ciepłowniczej czy poprawa bezpieczeństwa samej Ekospalarni, która niedawno uzyskała lepsze warunki ubezpieczenia majątku.
Co z tego ma krakowianin?
Z perspektywy mieszkańca kluczowe jest to, że stabilna pozycja finansowa KHK pomaga utrzymać system gospodarki odpadami bez gwałtownych skoków cen i jednocześnie zwiększać produkcję ciepła oraz energii z odpadów.