Tak gmach PKO zamienia się w hotel
Prace rozpoczęły się od zabezpieczenia wyposażenia: mniejsze detale trafiły do magazynu, a boazerie czy kominki zostały osłonięte.
Następnie w planach była budowa ścian działowych, szybów windowych oraz instalacji. Odnowiona zostanie elewacja, główna sala operacyjna z kopułą, parkiety i gabinet zarządu.
W obiekcie powstanie około 120 pokoi, strefa SPA z basenem, restauracja oraz wystawa poświęcona historii gmachu. Na fasadę powróci zniszczony w czasie wojny orzeł, a wokół budynku pojawi się zieleń.
Prace wymagają czasu
Jak na razie inwestor nie podał na dokładnego terminu finału prac. – Chcemy, żeby nowy hotel pod marką JW Marriott zaświecił pełnym blaskiem. Remont przewiduje kompleksową renowację, którą musi być przeprowadzona z dbałością o historyczne detale. A to wymaga czasu. Dlatego powinna być wykonana nie tyle szybko, co wyjątkowo starannie chociaż oczywiście będziemy starali się, żeby cała budowa trwała możliwie jak najkrócej – wyjaśniała Małgorzata Szwarc-Sroka, członkini rady nadzorczej JWC.