To tu stanie nowy kampus. Przygotowują teren, są obawy o zieleń
Przygotowania do wielkiej inwestycji
Przechodnie mogą już zauważyć pierwsze zmiany na czterohektarowej działce na Grzegórzkach, należącej do Akademii Muzycznej w Krakowie. Teren został już zabezpieczony ogrodzeniem, a w oczy rzucają się również ślady po wycince drzew. Równocześnie trwa jego dalsze przygotowanie pod budowę nowego kampusu.
– Dokonaliśmy zgłoszenia robót budowlanych, dlatego teren podlega teraz odpowiednim przepisom. Ogrodzenie ma uniemożliwić wtargnięcie osobom postronnym, a docelowo ułatwić nam dozór i monitorowanie działki – tłumaczy Iwona Stankiewicz, rzeczniczka prasowa uczelni.
Jak dodaje, obecne roboty są prowadzone za pieniądze z programu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, przeznaczone na organizację placu budowy.
Aktualny harmonogram tej wartej 795 milionów złotych inwestycji zakłada rozpoczęcie właściwych prac budowlanych w przyszłym roku.
Wycinka pod kampus?
Ogrodzenie zabezpieczające teren to nie jedyny element, na który zwrócili uwagę mieszkańcy. Do naszej redakcji zwróciła się jedna z czytelniczek z prośbą o wyjaśnienie oznaczeń na okolicznych drzewach, które sugerują wycinkę.
Mieszkanka zaznacza, że oznaczonych w ten sposób pni jest 200.
Swoimi wątpliwościami podzieliła się również na Facebooku. Jak czytamy, wycinka miałaby dotyczyć nieczynnego nasypu kolejowego znajdującego się w sąsiedztwie Parku Grzegórzeckiego.
W komentarzach pod wpisem pojawiają się głosy, że działania są bezpośrednio związane z budową kampusu Akademii Muzycznej.
– Przecież tam ma być dojazd do Akademii Muzycznej. Będzie to przedłużenie ulicy Fabrycznej – wskazuje jeden z internautów.
Uczelnia uspokaja: Drzewa chronione są bezpieczne
Z wątpliwościami mieszkańców skonfrontowaliśmy Akademię Muzyczną. Iwona Stankiewicz potwierdza, że uczelnia rzeczywiście zwróciła się do Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa o zgodę na wycinkę drzew kolidujących z inwestycją.
Rzeczniczka wskazuje jednak, że miało to miejsce dwa lata temu i wtedy też uczelnia zrealizowała całość tych prac.
Co więcej, Stankiewicz zwraca przy tym uwagę na nałożone wówczas na Akademię Muzyczne zobowiązania.
Jak dodaje, uczelnia nie planuje wycinać drzew podlegających ochronie prawnej, a bieżąca analiza nie wskazuje na konieczność usuwania kolejnych takich okazów. Przegląd ma zostać ponowiony przed startem prac budowlanych.
Edukacja w piwnicach
Nowy kampus ma rozwiązać trapiące Akademię Muzyczną od lat problemy lokalowe. Uczelnia zabiega o nową przestrzeń od ponad dekady. To wtedy, przed trzynastoma laty otrzymała wspomnianą działkę od Agencji Mienia Wojskowego.
Dziś jest jedyną taką placówką w Polsce, która nie posiada nowoczesnej infrastruktury, a studenci i wykładowcy pracują w rozsianych po mieście budynkach, w tym w dawnej siedzibie PZPR przy ul. św. Tomasza.
Przeprowadzona tam kontrola NIK wykazała poważne uchybienia dotyczące bezpieczeństwa, a część zajęć odbywa się w piwnicach.
– Warunki, w jakich pracujemy, są straszne – przyznawał w marcu rektor akademii prof. Mariusz Sielski.
Zielone światło z Warszawy
Wiosną bieżącego roku przyspieszenia w kwestii budowy domagali się również miejscy radni. Ponad podziałami deklarowali poparcie dla rezolucji wzywającej rząd do pilnego uruchomienia środków na inwestycję.
Podczas kwietniowego posiedzenia komisji kultury i ochrony zabytków jej przewodnicząca Magdalena Mazurkiewicz zaznaczała, że koncepcja nowego kampusu jest już gotowa.
– Po wielu latach przygotowań oraz przy pełnej gotowości formalnej i organizacyjnej uczelni nadszedł czas na podjęcie konkretnych decyzji ze strony państwa – apelowała radna klubu Koalicji Obywatelskiej.
W maju z Warszawy napłynęły dobre wiadomości dla Akademii Muzycznej. Ministra kultury Marta Cienkowska poinformowała, że resort pomyślnie zakończył uzgodnienia projektu z Ministerstwem Finansów.
Według szacunków rektora akademii wznoszenie nowego kampusu potrwa około sześciu lat.