Wrzuciła do sieci nagranie o rzekomym ataku na szkołę. 16-latka w rękach policji

Policja w Zielonkach zatrzymała 16-latkę, która opublikowała w sieci film sugerujący zagrożenie w jednej z podkrakowskich szkół. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Do zatrzymania doszło 14 października. Policjanci z Komisariatu w Zielonkach namierzyli 16-letnią mieszkankę powiatu krakowskiego. Nastolatka kilka dni wcześniej, 9 października, zamieściła na jednej z platform społecznościowych niepokojące wideo.

Film przedstawiał niebezpieczną sytuację. Autorka opatrzyła go podpisem, który wprost wskazywał szkołę w powiecie krakowskim, która miała być celem. Jak wynika z komunikatu służb, publikacja wywołała u uczniów przekonanie, że ich zdrowie i życie są w niebezpieczeństwie.

Surowe konsekwencje

Działania mundurowych z Zielonek szybko doprowadziły do ustalenia tożsamości dziewczyny. 16-latka trafiła w ręce funkcjonariuszy z Zespołu Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii krakowskiej komendy powiatowej, gdzie usłyszała dwa zarzuty popełnienia czynów karalnych.

Sprawa swój finał znajdzie w Sądzie Rodzinnym i Nieletnich, który zadecyduje o dalszym losie nastolatki.

Cyfrowe ślady zostają na zawsze

Policja podkreśla, że nagranie wpisuje się w falę podobnych incydentów, do których dochodzi w placówkach oświatowych. Młodzi ludzie w pogoni za polubieniami, zasięgami i komentarzami często ignorują realne konsekwencje swoich publikacji, zapominając, że internet to nie miejsce wolne od prawa.

Funkcjonariusze przypominają, że usunięcie materiału nie zwalnia z odpowiedzialności, a mundurowi skutecznie docierają do autorów takich wpisów.

 – W internecie nikt nie jest anonimowy. Każda aktywność w sieci pozostawia cyfrowe ślady. Nie zakładaj, że w internecie jesteś niewidoczny i bezkarny – apelują w swoim komunikacie policjanci.