Wytatuował sobie twarz, żeby zmylić policję. Lata temu brał udział w zabójstwie

Policyjni „łowcy głów” namierzyli 40-latka, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Lata temu brał udział w zabójstwie. Ale na tym jego przestępcza „kariera” się nie zakończyła.

Uciekł z zakładu psychiatrycznego

Kryminalna historia zatrzymanego 40-latka sięga 2006 roku. Brał wtedy udział w zabójstwie mężczyzny, do którego doszło w Krakowie.

Decyzją sądu, ze względu na stan psychiczny, mężczyzna trafił do zamkniętego zakładu psychiatrycznego, z którego po jakimś czasie uciekł.

Naszemu portalowi udało się ustalić, kim jest namierzony przez małopolskich „łowców głów” 40-latek oraz w którym konkretnie zabójstwie brał udział.

Użył metalowego tłuczka

Mężczyzna to Piotr K. Jego historię opisywał Onet.pl

Dziennikarze podawali, że mężczyzna był jednym z podejrzanych w sprawie brutalnego zabójstwa, do którego doszło w Krakowie w maju 2006 roku.

Przebieg zdarzenia: w mieszkaniu przebywało trzech mężczyzn. W pewnym momencie dwóch z nich zaatakowało trzeciego za to, że miał donosić na kolegów podczas pobytu w więzieniu.

Mężczyzna został uderzony metalowym tłuczkiem przez Artura S., był kopany i bity także przez Piotra K. Rannego i pobitego wywieźli w odludne miejsce, gdzie został dobity kamieniem.
Onet.pl

– Wyrok zapadł pod koniec listopada 2007 roku. Artur S. został skazany za zabójstwo na karę 25-letniego pozbawienia wolności. Natomiast wobec drugiego z oskarżonych zastosowano środek zabezpieczający polegający na umieszczeniu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym – wyjaśniali Onetowi przedstawiciele Sądu Okręgowego w Krakowie.

Policja przypomina, że w 2015 roku mężczyzna uciekł z placówki i zniknął. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że przebywa w Wielkiej Brytanii. Zmienił dane personalne i zaczął funkcjonować pod inną tożsamością. Tam został zatrzymany i poddany ekstradycji do Polski.

Dalej popełniał przestępstwa

Małopolska policja twierdzi, że po powrocie do kraju mężczyźnie nakazano prace społeczne.

Akta, kajdanki o odznaka policyjna
Akta, kajdanki o odznaka policyjna
Małopolska Policja

Nie wykonywał ich jednak, tylko dalej popełniał przestępstwa

W listopadzie 2019 roku został zatrzymany do kontroli drogowej. Policjanci znaleźli w jego samochodzie prawie 4 kg narkotyków. Sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie. Po kilku miesiącach opuścił areszt i ślad po nim zniknął.
Małopolska policja

Oddali strzały

17 lutego 2022 roku na terenie Nowego Sącza dochodzi do brutalnego napadu na lombard. 

Sprawcy wykorzystują broń palną: oddają strzał i kradną biżuterię za kilkaset tysięcy złotych. 

Policjanci pracujący nad sprawą ustalili, że w rozboju brał udział poszukiwany Piotr K.

5 maja 2022 roku za 40-latkiem wystawiono list gończy, a 6 lutego 2023 roku Europejski Nakaz Aresztowania. Cały czas trwały poszukiwania.

Policjanci od początku zakładali, że poszukiwany przebywa poza granicami Polski. Analizy wskazywały na możliwość jego pobytu w krajach niemieckojęzycznych, a szczególną uwagę funkcjonariusze zwrócili na Austrię.
Małopolska policja

Mężczyzna doskonale zdawał sobie sprawę, że jest poszukiwany. Zmienił dane personalne: posługiwał się podrabianymi dokumentami, a także całkowicie zmienił swój wygląd. Zeszczuplał kilkanaście kilogramów, ogolił głowę oraz pokrył tatuażami twarz.

Wcześniej miał charakterystyczną bliznę na policzku oraz tatuaże na ciele, które mogły ułatwić jego rozpoznanie. Wszystko wskazywało na to, że celowo pozbył się charakterystycznych cech wyglądu, aby utrudnić policjantom jego identyfikację – twierdzi małopolska policja.

Jak ustalili „łowcy głów”, poszukiwany stale utrzymywał kontakty ze środowiskiem przestępczym i czerpał korzyści z zakazanej działalności.

Przełom w poszukiwaniach nastąpił, gdy ustalono, że mężczyzna może przebywać w Austrii.

Końcem sierpnia tego roku na terenie Wiednia doszło do zatrzymania 40-latka. 

Mężczyzna z kajdankami na rękach
Mężczyzna z kajdankami na rękach
Komenda Miejska Policji w Krakowie

Mężczyzna był wyraźnie zaskoczony działaniami policji. Jego wygląd znacznie różnił się od tego, który policjanci znali z wcześniejszych materiałów.

40-latek był poszukiwany m.in w związku ze sprawą napadu na lombard, przestępczością narkotykową oraz wcześniejszymi karami.

Policja podaje, że zatrzymany pozostaje obecnie w Austrii. Polska strona będzie oczekiwać na jego przekazanie do naszego kraju, gdzie ma odpowiedzieć za zarzucone mu czyny.