Aktualizacja mapy rynku pracy. Urząd czeka na opinie do października

Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie rozpoczął zbieranie opinii od lokalnych przedsiębiorców na potrzeby kolejnej edycji badania „Barometr zawodów 2027”. 

Urzędnicy chcą poznać realne plany zatrudnieniowe i zapotrzebowanie na pracowników w poszczególnych powiatach Małopolski.

– Państwa opinie dotyczące planów zatrudnieniowych są dla nas ważne i będą brane pod uwagę przy opracowywaniu wyników badania – informuje urząd pracy.

Wypełnienie formularza składającego się z ośmiu pytań zajmuje około pięciu minut, a ankiety dla pracodawców można uzupełniać do 12 października 2026 roku.

Głos przedsiębiorców ukształtuje prognozy

Zebrane w ten sposób dane posłużą do stworzenia rocznej prognozy, która wskaże, w których branżach pojawi się deficyt rąk do pracy, a gdzie rynek osiągnie stan nasycenia. 

Wyniki badania ułatwiają młodym ludziom wybór ścieżki edukacyjnej, a urzędom pracy pomagają w planowaniu szkoleń i kursów zawodowych. Ankieta dla pracodawców została udostępniona na stronach urzędów pracy.  

Poszukiwani na rynku pracy 

Poprzednie edycja barometru wskazała, że w Krakowie przybywało profesji, w których trudno o pracowników. Eksperci uznali w mieście za deficytowe 48 zawodów, o 14 więcej niż rok wcześniej. 

Najwięcej braków dotyczy budownictwa, edukacji oraz transportu, spedycji i logistyki. Największy deficyt przewidziano dla lekarzy, nauczycieli praktycznej nauki zawodu, pracowników fizycznych w produkcji oraz służb mundurowych. 

Poszukiwani były też pielęgniarki i położne, a także ratownicy medyczni, nauczyciele przedszkoli, szkół specjalnych i przedmiotów zawodowych. Pracodawcy zgłosili zapotrzebowanie na elektryków, kierowców autobusów i ciężarówek, magazynierów, kurierów oraz fachowców budowlanych: cieśli, dekarzy, murarzy, monterów instalacji i robotników budowlanych. 

W skali całej Małopolski do zawodów deficytowych trafili dodatkowo m.in. psycholodzy i terapeuci oraz fizjoterapeuci.

Trudniej o pracę w biurze

Na drugim biegunie są zawody nadwyżkowe, gdzie chętnych jest więcej niż ofert. W Krakowie było ich siedem, o trzy więcej niż przed rokiem: pracownicy administracyjni i biurowi, specjaliści ds. kadr i rekrutacji, specjaliści nauk humanistycznych, technicy ekonomiści, technicy informatycy, agenci ubezpieczeniowi i floryści.