Kolejne lokale na celowniku służb

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Krakowscy policjanci odwiedzili restaurację w Bieńczycach w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej mimo obostrzeń ujętych w rządowym rozporządzeniu. Funkcjonariusze zarekwirowali kasę fiskalną przedsiębiorcy, tym samym uniemożliwiając sprzedaż posiłków choćby na wynos i w dowozie.

Pod koniec stycznia szereg funkcjonariuszy publicznych odwiedziło bar W19 na Kazimierzu. Oprócz policji i sanepidu lokal odwiedziła również straż pożarna, służba celno-skarbowa oraz urzędnicy ds. jakości żywienia. Celnicy zarekwirowali wtedy kasę fiskalną i terminal, przez co lokal nie mógł prowadzić dalszej działalności. Podobny incydent powtórzył się w środę 10 lutego w restauracji Wesołe Gary w Bieńczycach.

– Kilkunastu funkcjonariuszy pojawiło się dzisiaj w naszym lokalu, jakbyśmy byli przestępcami. Pracownicy restauracji dostali wezwania na komendę, policja wystraszyła dzieci i skonfiskowali kasę fiskalną, uniemożliwiają nam prowadzenie dalszej działalności. Nie pomogło tłumaczenie, że przez to nie będziemy mogli sprzedawać posiłków na wynos – poinformowała właścicielka Wesołych Garów Ewa Piwowarska-Piątek.

Rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krakowie Piotr Szpiech tłumaczy, że interwencja została podjęta w związku z popełnieniem przez właściciela lokalu wykroczenia. – Chodzi o nieprzestrzeganie ograniczenia działalności lokali gastronomicznych do serwowania posiłków wyłącznie na wynos. W lokalu przebywało bowiem kilkadziesiąt osób, które spożywały posiłki na miejscu. Policjanci wylegitymowali 32 osoby, przy czym jeden z klientów lokalu podawał fałszywe dane, więc za to wykroczenie poniesie stosowne konsekwencje – wyjaśnia rzecznik policji.

– W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 165 kodeksu karnego [sprowadzanie niebezpieczeństwa w postaci m.in. stwarzania zagrożenia epidemiologicznego lub szerzenia choroby zakaźnej – red.] na miejscu przeprowadzono w niezbędnym zakresie czynności procesowe, tj. oględziny i zabezpieczono dowody rzeczowe, tj. m.in. kasę fiskalną  i dokumentację. Całość materiałów zostanie przekazana do prokuratury – dodaje Piotr Szpiech.

Policja poinformowała nas, że podobną interwencję, jak w Wesołych Garach, podjęto także w lokalu gastronomicznym w rejonie Starego Miasta. W tym przypadku nie zarekwirowano jednak kasy fiskalnej.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Bieńczyce