Będą rozbrajać ekologiczną bombę. Przełom po latach niepewności
Siedmioletnia walka z groźnym składowiskiem przy Alei 1000-lecia w Olkuszu wchodzi w decydującą fazę. W środę, 21 października, wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar podpisał umowę gwarantującą prawie 6,5 mln zł rządowego dofinansowania na wywóz i unieszkodliwienie niebezpiecznych substancji.
Rezerwa budżetowa na ratunek
Problem sięga 2019 roku, kiedy to w hali magazynowej przy Alei 1000-lecia 15D ujawniono nielegalne składowisko toksycznych odpadów. Przez lata tzw. „olkuska bomba ekologiczna” spędzała sen z powiek mieszkańcom oraz lokalnym samorządowcom, rodząc obawy o potencjalne skażenie terenu lub wybuch pożaru.
Przełom przyniosła decyzja o przyznaniu dotacji z rezerwy celowej budżetu państwa, znajdującej się w dyspozycji Ministra Klimatu i Środowiska.
– Mieszkańcy Olkusza będą mogli w końcu odetchnąć z ulgą, ponieważ niebezpieczne odpady zalegające w hali przy Alei 1000-lecia w Olkuszu zostaną usunięte. To bardzo ważna i dobra wiadomość. Dzięki rządowemu wsparciu możliwa będzie realizacja tego niełatwego i wymagającego zadania. Mam nadzieję, że prace przebiegną sprawnie, przyczyniając się do poprawy stanu środowiska – mówił wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
Dalej przypomniał, że podobne działania zakończyły się już sukcesem w innych częściach regionu.
– Rząd dostrzega problemy i stara się działać tak, aby jak najszybciej je rozwiązać. Podobnie było w gminie Spytkowice w powiecie wadowickim, gdzie zmagaliśmy się z problemem niebezpiecznych odpadów. Tam również dzięki rządowym środkom udało się je zutylizować. Działamy tak, aby nieustannie podnosić poziom bezpieczeństwa mieszkańców – tłumaczył wojewoda.
Trwa przetarg na kompleksową utylizację
Podpisanie umowy o dofinansowaniu zbiega się w czasie z procedurami wyłonienia wykonawcy tych skomplikowanych prac.