Bilety 20- i 40-minutowe mogą wrócić do Krakowa
Do Rady Miasta Krakowa trafił projekt uchwały kierunkowej dotyczący przywrócenia biletów 20- i 40-minutowych w komunikacji miejskiej. Dokument nie zmienia jeszcze taryfy, ale wskazuje prezydentowi miasta kierunek działań i zakłada przygotowanie analizy możliwych zmian.
Z projektu wynika, że obecne bilety 15- i 30-minutowe miałyby zostać wydłużone odpowiednio do 20 i 40 minut. Autorzy uchwały chcą, aby odbyło się to przy możliwie szerokim zachowaniu aktualnych zasad korzystania z biletów i ich cen.
Projekt poparła komisja
Projekt uzyskał pozytywną opinię komisji infrastruktury Rady Miasta Krakowa. Radni wskazują, że obecna oferta nie odpowiada części pasażerów, przede wszystkim tym, którzy podczas podróży muszą się przesiadać.
– Jest to spowodowane wieloma głosami mieszkańców, że dotychczasowe bilety nie spełniały się, jeśli chodzi o przemieszczanie się. Chodzi tylko o zmianę obowiązujących cen i zakresu obowiązywania biletu – mówi Małgorzata Potocka, przewodnicząca klubu Nowej Lewicy.
– Myślę, że wszyscy poprą ten projekt – dodaje radna.
Pozytywnie o propozycji mówi również Michał Starobrat, wiceprzewodniczący prezydenckiego klubu Kraków dla Mieszkańców.
– Dziękuję za ten druk. O tym mówili wszyscy kandydaci. Znajdziemy rozwiązanie, aby ten cenny głos wprowadzić w życie – deklaruje.
Na razie bez zmiany taryfy
Uchwała miałaby charakter kierunkowy. Jej przyjęcie nie oznacza automatycznej zmiany cen ani czasu ważności biletów.
Prezydent miałby przedstawić radnym informację o podjętych działaniach, ocenie proponowanych rozwiązań oraz harmonogramie ewentualnego wdrożenia.
Gibała zapowiadał powrót
Łukasz Gibała, który we wtorek po południu obejmie urząd prezydenta Krakowa, już podczas kampanii deklarował powrót do biletu 20-minutowego. Zapewniał też, że przez całą kadencję nie będzie podwyżek cen biletów.
– Przywrócimy bilet 20-minutowy w miejsce 15-minutowego za tę samą cenę – mówił Gibała w odpowiedzi na pytania LoveKraków.pl.
W tej samej rozmowie przekonywał, że skrócenie najkrótszego biletu z 20 do 15 minut było problemem dla pasażerów. – Piętnaście minut w korku czy przy przesiadce to zbyt mało, więc wrócimy do dwudziestu minut – zapowiadał.
W rozmowie z LoveKraków.pl prezydent elekt podkreślał także, że przywrócenie biletu 20-minutowego było jedną z jego ważniejszych deklaracji wyborczych. Zaznaczał, że zmiana taryfy wymaga uchwały rady miasta.
– Liczę, że radni go poprą, bo trudno byłoby wytłumaczyć mieszkańcom sprzeciw wobec obniżki cen biletów – mówił Gibała.