Centrum Muzyki poczeka na decyzję. „Chcemy wysłuchać każdej ze stron bez emocji”

Zgodnie z doniesieniami LoveKraków.pl prezydent Łukasz Gibała wycofa projekty uchwał o Centrum Muzyki. Komisja kultury odstąpiła od opiniowania projektów, dając czas na zapowiedziane publiczne wysłuchanie.

Dyskusja bez emocji

Zgodnie z zapowiedziami, Łukasz Gibała zdejmie z porządku obrad środowej sesji rady miasta obydwa projekty uchwał zmieniające operatora powstającego w Cichym Kąciku Centrum Muzyki. Dokumenty ukazały się na początku października opatrzone podpisem pełniącego obowiązki prezydenta Stanisława Kracika.

Taka decyzja spotkała się z zrozumieniem radnych, którzy przegłosowali odstąpienie od opiniowania projektów do czasu nowych ustaleń.

W imieniu nowej administracji głos zabrał radny z klubu prezydenckiego Michał Starobrat, który potwierdził plany organizacji otwartego spotkania ze środowiskiem kulturalnym.

– To jest zbyt poważna, wręcz strategiczna sprawa dla miasta i środowisk związanych z muzyką, żeby prezydent nie miał państwa wysłuchać. Nie ma takiej możliwości, żeby to wysłuchanie odbyło się na sesji rady miasta, pomiędzy sporami politycznymi – tłumaczył radny, dodając, że dyskusja musi być merytoryczna, a czas wypowiedzi nie może być ograniczony do kilku minut.

Wieczór wyborczy w sztabie Łukasz Gibały
Wieczór wyborczy w sztabie Łukasz Gibały
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Michał Starobrat podkreślił również, że prezydent elekt chce rzetelnie poznać i rozpatrzyć racje zarówno orkiestr, jak i miejskiej spółki.

Podchodzimy do tego wysłuchania z czystą kartą. Chcemy poznać argumenty każdej ze stron bez zbędnych emocji. Zdjęcie projektów z porządku obrad ma zapobiec ich niepotrzebnemu podgrzewaniu.
Michał Starobrat

Rosnąca presja czasu

Wstrzymanie procedowania projektów budziło jednak obawy związane z harmonogramem. Otwarcie obiektu przy ulicy Piastowskiej planowane jest na wiosnę przyszłego roku.

Radna Aleksandra Owca zwracała uwagę na naglący termin i początkowo apelowała o zaopiniowanie chociaż dokumentu zakładającego zmianę statutu Sinfonietty Cracovia, by nie blokować bieżących spraw organizacyjnych.

– Centrum Muzyki to nasza wielka szansa i może się stać wielkim wyrzutem sumienia, jeśli tę szansę zmarnujemy – apelowała radna.

Kandydatka na prezydenta miasta w wyborach przedterminowych
Kandydatka na prezydenta miasta w wyborach przedterminowych
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Przypomniała, że rada miasta i komisje zbierają się zazwyczaj tylko raz w miesiącu, co w obliczu wiosennego otwarcia daje niewiele czasu na domknięcie decyzji.

Skłaniałabym się ku temu, żeby spróbować przyjąć zmianę statutu, która sama w sobie nie wpłynie na bezpośrednią decyzję o tym, kto będzie Centrum Muzyki zarządzał.
Aleksandra Owca

W odpowiedzi Michał Starobrat uspokajał, że nowe otwarcie rozmów i publiczne wysłuchanie nie jest jedynie formalnością, a celowym działaniem, po którym szybko nadejdą konkrety.

– To nie jest tak, że decyzja już zapadła, a wysłuchanie będzie tylko po to, żeby się odbyło – przekonywał. Jednocześnie tłumaczył, że pomysł głosowania samego statutu jest bezzasadny, ponieważ proponowane zmiany i tak w całości dotyczą bezpośrednio zarządzania nowym obiektem.

Głos orkiestr: zmiany w statucie mogą poczekać

Ostatecznie Aleksandra Owca zgodziła się z koniecznością odłożenia tematu w oczekiwaniu na wysłuchanie publiczne. Wpływ na to miał również pozytywny odzew dyrektorów obydwóch orkiestr.

Dyrektor Sinfonietty Cracovii, Rafał Kokot, zaznaczał, że sama zmiana statutu to jedynie kwestia techniczna, a procedowanie projektu zakładającego ją nie jest w tym momencie niezbędne.

– Skoro będzie publiczne wysłuchanie, dla mnie się to logiki nie trzyma, żebyście mieli państwo głosować teraz nad dokumentem dotyczącym zmiany statutu – mówił do radnych.

Budowa Centrum Muzyki
Budowa Centrum Muzyki
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Kokot zaznaczył również, że potencjalna zmiana statutu orkiestry i wprowadzenie do struktur zarządczych stanowiska drugiego zastępcy dyrektora, nie oznacza, że będzie musiał od razu je obsadzić.

Swoją opinię wyraził także dyrektor Capelli Cracoviensis, Jan Tomasz Adamus, który pozytywnie odniósł się do pomysłu publicznej debaty, ale przestrzegał przed pozostawieniem obiektu w rękach Agencji Rozwoju Miasta Krakowa.

– Jeśli to ma być prawdziwe centrum muzyki, czyli żywy obiekt z programem i siedziba instytucji kultury, musi być zarządzany przez instytucję kultury – podkreślał, apelując, by instytucje kreujące program kulturalny nie były sprowadzane do roli zwykłych podnajemców u zewnętrznego zarządcy.

Więcej oszczędności, ale też zadań dla orkiestr

Jeśli uchwały ostatecznie weszłyby w życie w formie zgodnej z aktualnymi projektami, model zarządzania Centrum Muzyki czeka reorganizacja. Zmienią się ustalenia podjęte jeszcze za czasów prezydentury Jacka Majchrowskiego.

Taki scenariusz zakładałby zmianę w statucie Sinfonietty Cracovia, niezbędną do potencjalnego przekazania jej kierowania nową instytucją. 

Jak czytamy w projekcie uchwały, zakres działalności orkiestry zostanie rozszerzony o „zarządzanie, administrowanie i gospodarowanie obiektami oraz nieruchomościami”. Z tego powodu zmieni się struktura kierownicza Sinfonietty, w której pojawi się stanowisko drugiego zastępcy dyrektora.

Z drugiej strony, odebranie zadania ARMK ma przynieść wyraźne oszczędności, co wynika z wyliczeń zawartych w dokumencie. Jest to związane z faktem, że miasto nie będzie musiało przekazywać spółce wsparcia finansowego na zarządzanie obiektem. Tylko w 2027 roku wydatki z z tego tytułu miałyby zmniejszyć się o blisko 7,8 mln zł.