Działki za mieszkania. Miasto o warunkach wymiany z deweloperem
Miasto niedawno musiało unieważnić przetarg na zakup gotowych nowych mieszkań. Zgodnie z informacjami z lipca tego roku lokale miały trafić w ręce gminy do 14 października. Nic z tego nie wyszło. Z kolei budowa całych gminnych bloków jest na etapie bardzo wczesnych postępowań związanych z konkursami architektonicznymi.
Szansa na nowe mieszkania
Jak niedawno informowaliśmy, dwie powiązane ze sobą spółki dążą do realizacji transakcji związanej ze sprzedażą gruntów niedaleko Portu Płaszów. Część terenów, którymi zainteresowana jest firma ED Invest, należy do miasta.
Chodzi o dwie działki przy ulicy Nowohuckiej. Spółka w komunikacie giełdowym poinformowała, że chce pozyskać je od miasta w transakcji bezgotówkowej. W grę wchodzi więc zamiana na mieszkania. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, firma szacuje, że będzie mogła w okolicy Portu Płaszów wybudować 9 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni użytkowej mieszkalnej.
Formalności i niepewna przyszłość
Krakowski magistrat potwierdza, że toczy się postępowanie związane z zamianą nieruchomości. Urzędnicy informują, że na obecnym etapie skupiają się na ocenie zasadności oraz kwestiach prawnych przeprowadzenia tej transakcji. W tym celu zbierane są opinie poszczególnych wydziałów i jednostek organizacyjnych miasta.
– Wydział Mieszkalnictwa określił parametry i cechy lokali mieszkalnych, których pozyskaniem do gminnego zasobu zainteresowana jest miasto, a następnie dokonał weryfikacji i wytypowania spośród zaoferowanych przez spółkę lokali, które spełniają określone kryteria – przekazuje Katarzyna Misiewicz z biura prasowego UMK.
Urzędnicy informują również, że jest kilka spraw, które wymagają wyjaśnienia. Chodzi o zapewnienie działkom dostępu do drogi publicznej czy dokonanie odpowiedniego podziału geodezyjnego.
– Należy przy tym zaznaczyć, że podejmowane w tym zakresie czynności mają charakter długofalowy, a uzyskanie dostępu do drogi publicznej stanowi jeden z warunków umożliwiających dalsze procedowanie sprawy – podkreśla Misiewicz.
– Warunki finansowe planowanej zamiany będą ustalane na kolejnym etapie prowadzonego postępowania – dodaje.
Magistrat nie daje jednak jednoznacznej odpowiedzi, czy do transakcji w ogóle dojdzie. Będzie to zależeć nie tylko od spełnienia wymagań formalnych, ale też woli obu stron. Spółki natomiast dały sobie czas na realizację transakcji do 2031 roku.