Jesienią Wawel znów za darmo. W programie Vermeer, Bernini i Anna Jagiellonka

W nadchodzących miesiącach Zamek Królewski na Wawelu ugości odwiedzających dziełami wielkich mistrzów. Dodatkowo instytucja weźmie znów udział w akcji „Darmowy Listopad”.

Kolorowe ogrody i kolejki do wejścia

W miniony weekend na królewskim wzgórzu odbyła się czwarta edycja festiwalu „Wawel jest Wasz”. W centrum uwagi znalazły się iluminacje wyświetlane na zamkowych murach, a Ogrody Królewskie zmieniły swoje kolory.

Organizatorzy nie spodziewali się jednak aż tak dużego zainteresowania. Przed wejściem zgromadziły się tłumy, a niezbędne procedury bezpieczeństwa wydłużyły czas oczekiwania i stworzyły kolejki.

Rozświetlone Ogrody Królewskie w ramach festiwalu "Wawel jest wasz"
Rozświetlone Ogrody Królewskie w ramach festiwalu "Wawel jest wasz"
Grzegorz Kozakiewicz / Forum

Część gości musiała zrezygnować z wizyty, mimo że mieli już kupione wejściówki. Zamek odniósł się do sprawy na swoim profilu na Facebooku, gdzie oficjalnie przeprosił za zamieszanie.

– Sytuacja, której Państwo doświadczyli wynika z konieczności stosowania przez zamek procedur dotyczących bezpieczeństwa. Komfort i zapewnienie Państwu bezpieczeństwa są dla naszej instytucji priorytetem a dbałość o nie jest jednym z naszych najważniejszych celów – czytamy we wpisie.

Goście, którzy z powodu utrudnień musieli zrezygnować ze spaceru po ogrodach, mogą zwrócić zakupione bilety. W tym celu zamek prosi o bezpośredni kontakt z Biurem Rezerwacji.

„Jedna jesień, wiele opowieści”

Nowy sezon wystawienniczy zainaugurowało otwarcie wystawy „Lary i penaty. O budowaniu poczucia bezpieczeństwa w architekturze”, które zbiegło się w czasie z początkiem festiwalu. Ekspozycja przyjechała do Krakowa wprost z Wenecji, gdzie, jak podkreśla jej kuratorka dr Bogumiła Wiśniewska, cieszyła się uznaniem krytyków.

Wystawa „Lary i penaty. Obudowaniu poczucia bezpieczeństwa w architekturze”
Wystawa „Lary i penaty. Obudowaniu poczucia bezpieczeństwa w architekturze”
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Po weekendzie pod znakiem „Wawel jest wasz” instytucja płynnie przechodzi w dalsze plany. Jesiennemu programowi na Wawelu towarzyszy w tym roku hasło „Jedna jesień, wiele opowieści”.

– Odbędziemy podróż od historii Anny Jagiellonki, przez rzeźby Berniniego i malarstwo Vermeera, po dawne rzemiosło, światło, współczesną sztukę, zadając sobie między innymi pytania o poczucie bezpieczeństwa – zapowiada nadchodzące miesiące prof. Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.

Jesienny program Zamku Królewskiego na Wawelu pokazuje królewską rezydencję jako miejsce, w którym przeszłość nieustannie spotyka się ze współczesnością, a sztuka staje się punktem wyjścia do rozmowy o człowieku.
prof. Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu

Wszystkie twarze Anny Jagiellonki

Na 22 października Wawel zaplanował otwarcie wystawy „Anna Jagiellonka. Wszystkie twarze królowej”. Córka Zygmunta Starego i żona Stefana Batorego, zdaniem zespołu kuratorskiego, została w pamięci historycznej przyćmiona przez swoich wielkich męskich krewnych. Twórcy ekspozycji postanowili skupić się na niej indywidualnie, przypominając jej sylwetkę i podkreślając zasługi jako mecenaski sztuki oraz opiekunki dziedzictwa dynastii Jagiellonów.

Portret Anny Jagiellonki w pracowni konserwatorskiej
Portret Anny Jagiellonki w pracowni konserwatorskiej
Kinga Poniewozik/LoveKraków.pl

Marta Graczyńska, zastępczyni dyrektora Zamku Królewskiego na Wawelu, podkreśla, że to postać, której współczesne muzealnictwo poświęcało dotąd zbyt mało uwagi.

– Wszyscy kojarzymy Annę Jagiellonkę, a jednak przez lata pozostawała w cieniu, nie do końca doceniona i zrozumiana. Na nowej wystawie nasz zespół kuratorski przywraca jej należne miejsce, przyglądając się jej wielu twarzom – podkreśla dyrektorka.

Wystawa skupia się między innymi na staraniach Anny Jagiellonki, żeby po śmierci jej brata Zygmunta II Augusta dynastia Jagiellonów nie odeszła w zapomnienie. To ona ufundowała w Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu nagrobek brata, czyniąc to miejsce memoriałem rodziny. 

Zwiedzający poznają także jej skomplikowaną drogę do małżeństwa, które ostatecznie poskutkowało objęciem polskiego tronu przez Stefana Batorego. Opowieści o monarchini towarzyszyć ma interwencja artystyczna autorstwa malarki Ewy Juszkiewicz.

Listopad za darmo, Vermeer i Bernini

W listopadzie tradycyjnie Wawel dołączy do akcji organizowanej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Darmowy Listopad w rezydencjach królewskich”. Dzięki finansowemu wsparciu resortu niektóre zamkowe przestrzenie będzie można odwiedzić za darmo.

– Jak co roku, dzięki wsparciu ministerstwa, jesteśmy jedną z czterech instytucji biorących udział w tej jesiennej inicjatywie wraz z Zamkiem Królewskim w Warszawie, Pałacem w Wilanowie i Łazienkami Królewskimi. Każde z muzeów ma na to swój określony czas i własny weekend, a szczegółowy program będziemy niedługo ogłaszać – zapowiada Marta Graczyńska.

W tym samym czasie otworzy się ekspozycja „Ekstazy. Bernini na Wawelu”, prezentująca rzeźby włoskiego mistrza Gian Lorenzo Berniniego. Wystawę będzie można oglądać od 5 listopada.

Będziemy mogli stanąć twarz w twarz z wybitnymi dziełami. Choć to niewielka wystawa, to z wielkim nazwiskiem, które w wyjątkowy sposób łączy Wawel z Italią.
Marta Graczyńska, zastępczyni dyrektora Zamku Królewskiego na Wawelu

Z kolei 27 listopada w królewskie progi zawita twórczość kolejnego z wielkich artystów. Wawel zaprezentuje obraz „Kobieta z naszyjnikiem z pereł” Johannesa Vermeera, wypożyczony ze zbiorów berlińskiej Gemäldegalerie.

Ludzie podziwiający obraz Jana Vermeera "Dziewczyna z perłą" w muzeum narodowym w Hadze
Ludzie podziwiający obraz Jana Vermeera "Dziewczyna z perłą" w muzeum narodowym w Hadze
Piroschka Van De Wouw / Reuters / Forum

Dzieło powstało między 1663 a 1664 rokiem w trakcie złotego wieku malarstwa holenderskiego i ukazuje kobietę z perłowym naszyjnikiem stojącą przed lustrem.

Dopełnienie planów

Jesienno-zimowe plany zamku uzupełniają trzy wystawy otwierane równolegle 19 listopada. Na Wawelu zaprezentowany zostanie między innymi zbiór ponad sześćdziesięciu szlacheckich pasów kontuszowych. Kolekcja stanowi opowieść o sarmackiej modzie, statusie majątkowym i tożsamości polskiej szlachty.

Wystawa „Oświecone. Sztuka światła” zestawi z kolei dwa różne podejścia do designu. Historyczne, francuskie brązy złocone z zamkowych zbiorów zostaną pokazane obok współczesnych projektów oświetlenia, przygotowanych przez studentów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Ekspozycja ma obrazować, jak na przestrzeni wieków zmieniały się techniki rozświetlania wnętrz.

Trzecią nowością będzie „Oniricon wawelski”, czyli pokaz grafik Małgorzaty Stachurskiej-Barańskiej. Inspiracją dla tego cyklu były bezpośrednio zamkowe komnaty i zgromadzone w nich eksponaty, które artystka przetworzyła w formę autorskich wizji.

Instytucja stawia również na działania społeczne, przygotowując w ramach cyklu „Zdrowie to sztuka” inkluzywny program dla seniorów i osób neuroróżnorodnych. Inicjatywę dopełni listopadowa, ogólnodostępna zbiórka krwi na zamkowym dziedzińcu.