Koniec wąskiego gardła na zjeździe z A4. Będzie drugi pas
Dwa pasy na ważnym węźle
Zjazd z autostrady A4 od strony Katowic na ekspresową trasę S7 w kierunku Warszawy zyska na całej długości drugi pas.
Inwestycja jest kluczowa w kontekście domknięcia ringu drogowego wokół stolicy Małopolski.
– Dziś wschodnia obwodnica Krakowa pozwala na dojazd jedynie do węzła Grębałów. Jesienią otworzymy węzeł Mistrzejowice, dzięki czemu domkniemy IV obwodnicę Krakowa. Wówczas trasą S7 będzie można podróżować bez przeszkód z Bieżanowa do stolicy – dodaje Kacper Michna.
Pociągnie to za sobą większy ruch, dlatego wydłużenie drugiego pasa poprawi bezpieczeństwo i przepustowość.
Jaki jest zakres prac i utrudnienia?
Wykonawcą inwestycji wybranym przez GDDKiA została firma Eurovia, a wartość podpisanej umowy wynosi 2,3 mln zł. Do zadań drogowców będzie należało m.in. poszerzenie 170-metrowego nasypu, poprawa odwodnienia, wylanie nowego asfaltu na długości 380 metrów oraz wprowadzenie nowego oznakowania.
Dla podróżujących dobrą wiadomością jest fakt, że przejazd ma być utrzymany przez niemal cały czas trwania budowy.
– Podczas prac obowiązywać będzie ograniczenie prędkości. Szczegółowe zasady czasowej organizacji ruchu zostaną przygotowane przez wykonawcę. Planujemy utrzymanie przejazdu łącznicą niemal przez cały okres prowadzenia prac. Zamknięcie zjazdu będzie wyjątkową sytuacją i wystąpi wyłącznie podczas prac prowadzonych nocą – wyjaśnia przedstawiciel GDDKiA.
Prace mają potrwać około 8 miesięcy, przy czym w ten czas wliczona jest już trzymiesięczna przerwa zimowa.