Koszmar za murami Domu Pomocy Społecznej. Zapadł prawomocny wyrok
Co działo się za murami?
Sprawę Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie pod Krakowem opisywała Wirtualna Polska. Dziennikarze ustalili, że prowadzące ośrodek siostry prezentki znęcają się nad dziećmi z niepełnosprawnością intelektualną. Ujawnili nagrania dokumentujące, co działo się w DPS-ie.
Ostatecznie sprawa trafiła do sądu. W grudniu 2025 roku zapadł wyrok w I instancji. Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej uznał wówczas Bożenę K. winną naruszenia nietykalności cielesnej i znęcania się fizycznego i psychicznego nad podopiecznymi, w tym także małoletnimi.
Z kolei Bronisławę G. skazano za utrudnianie śledztwa, a także za naruszenie nietykalności cielesnej oraz znęcanie się fizyczne i psychiczne nad podopiecznymi.
Bożena K. została w pierwszej instancji skazana na karę 3 lat i 2 miesięcy więzienia. Natomiast Bronisława G. na karę 4 lat. Obie zobowiązano do zapłaty nawiązek na rzecz pokrzywdzonych.
Naruszenie nietykalności
Wirtualna Polska podaje, że w ostatnich dniach zapadł prawomocny wyrok.
W przypadku Bożeny K. sąd wyeliminował z wyroku znęcanie fizyczne nad jedną z pokrzywdzonych.
– Oskarżona została prawomocnie skazana za naruszenie nietykalności cielesnej jednej pokrzywdzonej oraz znęcanie fizyczne i psychiczne nad czterema innymi na karę łączną 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności oraz zobowiązano ją do zapłaty nawiązek na rzecz pokrzywdzonych od 1500 do 5 tysięcy złotych – przekazał sędzia Czajka.
W przypadku Bronisławy G. sąd uniewinnił ją od zarzutu utrudniania śledztwa, a co do dwóch pokrzywdzonych stwierdził, że karalność czynów polegających na naruszeniu nietykalności cielesnej się przedawniła.
Umorzono postępowanie w tym zakresie i uchylono nawiązki na rzecz tych pokrzywdzonych. W efekcie sąd obniżył karę łączną Bronisławy G. do 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności.
Została prawomocnie skazana za naruszenie nietykalności jednej pokrzywdzonej, a także za znęcanie się psychiczne i fizyczne w innym czasie nad tą pokrzywdzoną oraz nad dwiema innymi.
Dziennikarze informują, że sąd utrzymał pięcioletni zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania zawodów i działalności związanych z wychowaniem, edukacją i leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi.