Modowy gigant z Krakowa rośnie w siłę, wyższa sprzedaż i zmiana oferty

Answear.com opublikował wstępne dane sprzedażowe za trzeci kwartał 2026 roku. Przychody ze sprzedaży wzrosły w tym okresie o 10 proc. rok do roku, osiągając poziom 433 mln złotych. 

Spółka akcyjna z siedzibą w Krakowie informuje, że to najwyższa dynamika wzrostu od roku i trzeci z rzędu kwartał ze wzrostem przychodów. Po dziewięciu miesiącach łączna wartość przychodów wynosi blisko 1,25 mld złotych, co oznacza wzrost o 9 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Zmiany w ofercie i wzrost rentowności

Równolegle ze wzrostem sprzedaży firma odnotowała poprawę marżowości. Wynika ona z przekształceń oferty produktowej w sklepach. Spółka odchodzi od masowej mody ulicznej czy sportowej na rzecz droższych, bardziej prestiżowych kolekcji.

– Rentowność pozostaje naszym priorytetem. Dlatego konsekwentnie poprawiamy ofertę Answear. Bardzo dobrze radzi sobie nasza marka własna AnswearLAB. W PRM przebudowujemy ofertę zgodnie z obraną strategią. Odchodzimy od modelu sneakerstore na rzecz high-end fashion. To praca nad jakością, a nie ilością, z korzyścią dla rentowności segmentu – mówi Jacek Dziaduś, wiceprezes zarządu ds. finansowych.

W samym trzecim kwartale sprzedaż online wzrosła o 9 proc. rok do roku, do poziomu 428 mln zł. Od początku 2026 roku wyniosła 1,2 mld zł, czyli o 9 proc. więcej niż przed rokiem. Z kolei we wrześniu spółka odnotowała dwucyfrowy wzrost przychodów rok do roku.

Oczekiwania wobec czwartego kwartału

–  Wynik września cieszy nas tym bardziej, że druga połowa miesiąca była słabsza. Przy ciepłej pogodzie część klientów odłożyła jesienne zakupy na później – mówi Krzysztof Bajołek, prezes spółki. 

Jak dodaje przed firmą czwarty kwartał, kluczowy czas wysokiej sprzedaży. – Jesteśmy na niego optymalnie zatowarowani, tak aby maksymalnie wykorzystać popyt klientów – stwierdza.

W tym roku firma obchodzi 15. urodziny. Prezes Bajołek zdradza, że będzie miało to wpływ na ofertę.

– Konsekwentnie realizujemy założony plan i liczymy na kontynuację dobrych wyników – podkreśla Krzysztof Bajołek.