Zwolnienia grupowe w Krakowie. 4 tys. osób na celowniku

O dwa tysiące osób wzrosła liczba wytypowanych do rozwiązania umowy o pracę w ramach zwolnień grupowych. Tylko w lipcu jedna firma zapowiedziała redukcję 900 pracowników.

Podsumowując pierwsze półrocze tego roku, informowaliśmy o tym, że pracodawcy zgłosili dwa tysiące osób do zwolnienia. Realnie w tym czasie pracę straciło 1,6 tys. osób, co było wynikiem wcześniejszych zapowiedzi.

W strukturze zgłoszeń dominowały firmy zajmujące się działalnością rachunkowo-księgową, doradztwem podatkowym, oprogramowaniem oraz przetwarzaniem danych. Najwięcej zgłoszeń do Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie wpłynęło w styczniu, marcu i w czerwcu.

Lipcowe trzęsienie ziemi

W środku sezonu urlopowego urząd pracy został powiadomiony o zamiarze zwolnienia 900 osób z firmy zajmującej się usługami wspólnymi. Drugi pracodawca, z branży rachunkowo-księgowej i doradztwa podatkowego, zapowiedział cięcia sięgające 179 osób.

W sierpniu redukcje etatów zapowiedziały cztery firmy: 158 osób chce zwolnić firma z branży call center, a 134 osoby z branży IT. Na tle zwolnień dotyczących usług wybijają się dwa kolejne zgłoszenia, które obejmują 161 osób z branży odlewnictwa żeliwa oraz obróbki elementów mechanicznych.

Krzysztof Kalinowski

Do 24 września zamiar zwolnień grupowych zapowiedziały również cztery zakłady pracy. Największe cięcia dotyczą ponownie firmy z branży usług księgowych i doradczych, gdzie zlikwidowane ma być 218 etatów. 75 pracowników ma odejść z firmy call center, a 57 może szukać innej pracy w branży IT.

Bez paniki i bagatelizowania problemu

– Dane z pierwszych trzech kwartałów 2026 roku pokazują, że zwolnienia grupowe nadal pozostają jednym z wyzwań krakowskiego rynku pracy. Ich skala wymaga uważnej obserwacji, choć same zgłoszenia nie przesądzają o ogólnej kondycji lokalnego rynku – mówi Aneta Chanek, zastępczyni dyrektora Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie.

Urzędniczka wskazuje, że zamiar zwolnień zgłosiły 33 zakłady pracy. Obejmują one blisko 4 tys. osób.

– To poziom zbliżony do analogicznego okresu ubiegłego roku, kiedy zgłoszenia z 29 zakładów dotyczyły 3903 osób – wylicza.

Aneta Chanek twierdzi, że warto przyjrzeć się temu zjawisku z perspektywy poszczególnych miesięcy. – W pierwszym półroczu liczba osób objętych planami była o około 36 proc. niższa niż rok wcześniej. Trzeci kwartał przyniósł jednak nasilenie zgłoszeń – stwierdza.

Jak wskazuje, największy wpływ miało na ten wynik lipcowe zgłoszenie, które obejmowało 900 osób.

Pokazuje to, jak znacząco pojedyncze większe plany redukcji mogą wpływać na cały obraz zjawiska. Koncentracja zgłoszeń utrzymuje się w działalnościach związanych z obsługą biznesu, przede wszystkim w rachunkowości i księgowości, centrach usług wspólnych, przetwarzaniu danych oraz obsłudze telefonicznej
Aneta Chanek, Grodzki Urząd Pracy

Urząd nadal więc twierdzi, że zjawisko dotyczy konkretnych obszarów gospodarki, a nie ogółu.

– Musimy też wyraźnie podkreślić, że mówimy o zamiarach pracodawców, a nie o liczbie osób, które już straciły pracę. Plany mogą być korygowane i realizowane w różnych terminach. Z całą pewnością sytuacja wymaga uważnego monitorowania. Nie powinniśmy ani bagatelizować trudności, ani na podstawie samych zapowiedzi przesądzać o skali przyszłego bezrobocia – podkreśla Aneta Chanek.

15 tys. bezrobotnych

Stopa bezrobocia rejestrowanego w Krakowie wyniosła 2,8 proc. Z danych Grodzkiego Urzędu Pracy wynika, że na koniec lipca w rejestrach było 15 007 osób bez pracy. To wzrost o 2,7 proc. w porównaniu z czerwcem i o 24,6 proc. względem tego samego miesiąca ubiegłego roku (tu jednak należy dodać, że zmieniło się praco i rejestrować się w krakowskim GUP mogą osoby niezameldowane w Krakowie). Stolica Małopolski wciąż utrzymuje jednak jeden z najniższych wskaźników w Polsce.

W skali całego województwa stopa bezrobocia za sierpień sięgnęła 5 proc. Główny Urząd Statystyczny odnotował tu wzrost o 0,1 punktu procentowego miesiąc do miesiąca i o 0,6 punktu procentowego w ujęciu rocznym. Dla porównania, średnia dla całego kraju wyniosła w tym okresie 5,8 proc.