Kopalnia Soli „Wieliczka” stawia na rozwój i przyciąga blisko 2 miliony turystów rocznie
Inwestycje i rekordowa frekwencja
Kopalnia Soli „Wieliczka” zakończyła działalność przemysłową trzydzieści lat temu. Od tego czasu obiekt przeszedł stopniową transformację, stając się jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc w regionie. W ubiegłym roku podziemia zwiedziło prawie 1,9 miliona turystów. Obecny rok przynosi kolejne wzrosty, co bezpośrednio przekłada się na plany rozwojowe przedsiębiorstwa.
W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie kopalnia realizuje nowe projekty. Trwa budowa Centrum Obsługi Turystów oraz rewitalizacja Parku św. Kingi, który docelowo ma służyć jako miejsce odpoczynku dla turystów i mieszkańców aglomeracji krakowskiej. Równolegle rozwija się działalność uzdrowiskowa oparta na podziemnymmikroklimacie, który wspiera rehabilitację pulmonologiczną. Zastosowanie znajdują również nowe technologie, wspomagające codzienną obsługę ruchu turystycznego.
– W tym roku milionowego gościa powitaliśmy już w lipcu. Znakomita frekwencja cieszy nas, a także mobilizuje do dalszego rozwoju, do inwestycji, które służą naszym gościom. Musimy być ambitni, albowiem czuwamy nad bezcennym i niepowtarzalnym miejscem – podkreśla Łukasz Sadkiewicz, członek zarządu ds. ekonomicznych Kopalni Soli „Wieliczka” S.A.
Od średniowiecza do popkultury
Początki wydobycia w Wieliczce sięgają średniowiecza. Obiekt funkcjonował jako duży ośrodek na długo przed powstaniem takich zabytków jak indyjski Tadź Mahal czy miasto Inków - peruwiańskie Machu Picchu. W 1978 roku podziemia znalazły się na pierwszej w historii Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Obecnie wielickie przedsiębiorstwo przygotowuje się do jubileuszu 50-lecia obecności na liście.
Zabytkowe korytarze i komory służą dziś nie tylko do tradycyjnego zwiedzania. Pod ziemią organizowane są konferencje naukowe, wydarzenia kulturalne i sportowe. Potencjał wizualny tego miejsca często wykorzystują filmowcy. Solne krajobrazy stanowiły scenografię m.in. dla kultowej „Seksmisji” oraz wyprodukowanego dla platformy Netflix serialu „Krakowskie potwory”.
Zarząd kopalni zaznacza, że kluczem do rozwoju jest odpowiednie podejście do dziedzictwa, a priorytetem w działaniu zawsze pozostaje bezpieczeństwo.
– Ten niezwykły górniczy obiekt łączy w sobie wieki historii z nowoczesnym podejściem do udostępniania dziedzictwa. My jako współczesne pokolenie gospodarzy tego miejsca, pielęgnujemy i wzmacniamy tradycję, korzystając z najnowszych rozwiązań, od innowacyjnych metod zabezpieczenia po sztuczną inteligencję wspierającą pracowników – wyjaśnia Łukasz Sadkiewicz.
Górnicy nadal pracują pod ziemią
Choć wielickie złoże wykreślono z krajowego bilansu zasobów w 1996 roku, pod ziemią wciąż codziennie obecni są górnicy. Ich praca jest niezbędna do zabezpieczenia wielokilometrowych korytarzy i komór przed naturalnymi siłami górotworu.
Skala prowadzonych prac górniczych jest znaczna. W ostatnim czasie odpowiednim wzmocnieniom poddana została komora Warszawa, pełniąca funkcję przestrzeni do organizacji największych wydarzeń. Obecnie trwa również remont szybu Kościuszki, którego całkowity koszt przekracza 96 milionów złotych netto. Przedsiębiorstwo realizuje to zadania w oparciu o długoterminowe plany technologiczne, pozyskując wsparcie ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
– Ochrona górniczego dziedzictwa stanowi zobowiązanie wprost wynikające z Konwencji UNESCO. Dbamy o podziemia i jednocześnie o znajdujące się nad nimi miasto. O wielickiej kopalni myślimy nie tylko perspektywicznie, ale też całościowo, dlatego konsekwentnie prowadzimy modernizację infrastruktury – podsumowuje Łukasz Sadkiewicz.
Kopalnia Soli „Wieliczka” jest Partnerem Głównym Gali 15-lecia LoveKraków.pl, która odbędzie się 18 września.