Nowy prezydent Krakowa zapowiada pierwsze decyzje. „Przywrócimy normalność”
Dzień po wyborach, podobnie jak po wygranej w pierwszej turze, Łukasz Gibała pojawił się na Rondzie Mogilskim. Rozdawał Krakowianom obwarzanki i dziękował za poparcie.
– Dziękuję wszystkim mieszkańcom za zaufanie. To jest oczywiście ogromny zaszczyt, ale to dość duże wyzwanie – powiedział nowo wybrany prezydent Krakowa po rozstrzygnięciu wyborów. Jak zaznaczył, miasto mierzy się z trudną sytuacją finansową.
– Przechodzimy w tryb zadaniowy i zrobimy wszystko, żeby przez te dwa lata przywrócić Krakowowi normalność – zapowiedział.
Przywrócenie biletu jednym z pierwszych zadań
Wskazał, że jednym z najpilniejszych zadań będzie przywrócenie biletu 20-minutowego. Ma to być jedna z pierwszych decyzji po zaprzysiężeniu. W dłuższej perspektywie najważniejsza będzie jednak naprawa finansów miasta.
– To jest zadanie na ponad dwa lata, ale chodzi o to, żebyśmy przez te dwa lata wykonali pierwszy krok – wyjaśnił.
Jak przyznał, w tak krótkim czasie nie uda się zredukować zadłużenia Krakowa. Celem jest zatrzymanie jego wzrostu. Prezydent wskazał, że rok 2029 powinien przynieść pierwszy zrównoważony budżet, choć – jak podkreślił – osiągnięcie tego będzie bardzo trudne.
– Chodzi o to, żebyśmy za dwa lata mogli powiedzieć, że ono przestało rosnąć. […] W kolejnych latach zadłużenie już by nie rosło, tylko by spadało – powiedział.
Nowy prezydent chce rozmawiać z radnymi
Realizacja planów będzie zależała między innymi od współpracy w radzie miasta.
– Chciałbym wierzyć w to, że znajdzie się wystarczająco dużo osób w radzie miasta, które do obrony Krakowa postanowią przedłożyć dobro miasta nad swój własny, partykularny interes i które będą otwarte na współpracę – mówił Łukasz Gibała.
Zaznaczył, że ma świadomość, iż współpraca może nie przebiegać zgodnie z oczekiwaniami.
– Na razie będziemy się skupiali na tym, żeby rozmawiać z radnymi, żeby spróbować znaleźć większość dla tych projektów – zapowiedział.
Zapowiada spotkania z kontrkandydatami
Prezydent chce rozpocząć rozmowy od swoich kontrkandydatów. Jak powiedział, pogratulowali mu już Aleksandra Owca i Michał Drewnicki. Zamierza im odpowiedzieć i zaproponować spotkania, a następnie skontaktować się z pozostałymi osobami, które ubiegały się o urząd.
Dopiero w dalszej kolejności planuje rozmowy z radnymi Krakowa.
„Mieszkańcy odzyskali swoje miasto”
– To moim zdaniem data historyczna. Bo wtedy Krakowianie odzyskali swoje miasto – tak Łukasz Gibała ocenił wczorajszy wynik wyborów.
Dodał, że chce, by w zarządzaniu Krakowem najważniejsi byli mieszkańcy, a nie partie polityczne czy politycy z Warszawy.
Odnosząc się do zapowiedzi Moniki Piątkowskiej, która zadeklarowała, że będzie patrzeć mu na ręce, prezydent powiedział, że jest otwarty na współpracę z nią i radnymi Koalicji Obywatelskiej.
– Rolą radnych i parlamentarzystów, głównie radnych, jest zawsze patrzenie na ręce prezydentowi. Więc mnie to nie tylko nie przeszkadza, ale cieszę się, jeśli tak będzie – podkreślił.
Miasto podało rano w oficjalnym komunikacie, że nowo wybrany prezydent Krakowa złoży ślubowanie podczas sesji Rady Miasta Krakowa, która odbędzie się 21 października o godz. 11.00 w Sali Obrad RMK.