Pijesz dobrą wodę prosto z kranu, czy wciąż wolisz tę butelkowaną? Coraz więcej krakusów sięga po kranówkę!
Błękitna czwórka. Wiedz skąd masz wodę w kranie?
Kranówka - skąd ją mamy i czy w każdym domu smakuje tak samo? Stolica Małopolski czerpie wodę, aż z czterech różnych ujęć tj. rzek: Sanki, Dłubni, Rudawy oraz Zbiornika Dobczyckiego na Rabie. Północ Krakowa zaopatrywana jest w wodę z Sanki, Dłubni i Rudawy.
Woda płynie przez tereny Jury Krakowsko-Częstochowskiej które są bogate w skały wapienne. Dzięki temu woda jest średnio twarda - zawiera ok. 300 mg węglanu wapnia na litr. Natomiast Raba płynie przez flisz karpacki, czyli tzw. piaskowce magurskie i właśnie dlatego jej woda jest stosunkowo miękka – ma w sobie ok. 120 mg węglanu wapnia na litr.
Część miasta posiada wodę mieszaną tzn. taką, która pochodzi z dwóch lub więcej ujęć.
Skąd mam wodę? - Wodociągi Miasta Krakowa
Kamień w czajniku. Czy to powód do niepokoju?
Twardość wody, tak jak wspominaliśmy, wynika z obecności naturalnych minerałów: wapnia i magnezu, które są ważne dla funkcjonowania naszego organizmu. Kranowianka zawiera średnio aż 360 mg cennych minerałów na litr. Choć z technicznego punktu widzenia „twardość” oznacza częstsze odkamienianie czajnika czy ekspresu, z punktu widzenia zdrowia to prawdziwy skarb. Normy państwowe dopuszczają jeszcze większą twardość - do 500 mg, więc krakowska woda trzyma zdrowy balans.
Czy kranowiankę można pić bez obaw?
Proces uzdatniania to zaawansowana technologia, którą Wodociągi Miasta Krakowa nieustannie ulepszają i unowocześniaj. Choć jej etapy i elementy mogą się nieznacznie różnić w zależności od zakładu, to efekt końcowy jest taki sam – czysta i bezpieczna woda spełniająca wszystkie normy polskie i unijne. Jak wygląda przykładowy proces uzdatniana? Najpierw ozonowanie i sorpcja, które usuwają mikrozanieczyszczenia organiczne za pomocą ozonu i węgla aktywnego. Potem koagulacja i sedymentacja. Na tym etapie do wody dodawany jest środek wspomagający oczyszczanie, który łączy zanieczyszczenia w ciężkie cząstki, wówczas opadają one na dno w zaledwie kilkanaście minut.
Na koniec filtracja piaskowa i dezynfekcja. Piasek zatrzymuje resztki zawiesin, a promieniowanie UV oraz bezpieczne środki dbają o czystość mikrobiologiczną. Co ciekawe w Wodociągach Miasta Krakowa nie stosuje się chloru, lecz dwutlenek chloru oraz podchloryn sodu, który jest generowany z solanki w minimalnych ilościach, tylko po to, by woda bezpiecznie przebyła drogę przez rury do Waszych domów.
Krakowska sieć wodociągowa sięga do Hiszpanii? Eksperci wyjaśniają
To zależy, skąd płynie! Na przykład woda z Zakładu Uzdatniania Wody Raba ma do pokonania aż 30 kilometrów rurociągów o gigantycznych średnicach nawet 1400 mm. Dlatego potrzebuje około dwóch dób, by dotrzeć do granic Krakowa, a kolejne godziny zajmuje jej podróż miejską siecią prosto do Waszego mieszkania. Łącznie krakowska sieć wodociągowa liczy ponad 2400 kilometrów – a ułożona w linii prostej sięgnęła by z Krakowa do miasta Jaen w Hiszpanii.
Czy stare rury w budynkach maja wpływ na jakości wody?
Nie należy się tego obawiać. Wodociągi Miasta Krakowa regularnie monitorują sieć, modernizują ją, a przede wszystkim współpracują ze spółdzielniami mieszkaniowymi, a także innymi punktami pobierając próbki z różnych miejsc, o różnych porach dnia. Badania potwierdzają, że instalacje wewnętrzne, za które odpowiadają administratorzy budynków, nie mają negatywnego wpływu na jakość wody. Dlatego hasło kampanii brzmi: „W Krakowie dobra woda prosto z kranu”.
Dobra woda prosto z kranu. Pij kranowiankę każdego dnia
Oszczędności są gigantyczne! Za metr sześcienny wody, czyli 1000 litrów w Krakowie płacimy ponad 6 zł. Oznacza to, że jeden litr kranówki kosztuje zaledwie ok. 0,6 grosza. Wybierając kranówkę zamiast wody w plastiku, dbacie też o planetę, eliminując zbędne śmieci i ślad węglowy. A przecież zrównoważony rozwój to codzienne działania i drobne zmiany każdego z nas.
Czy Kraków powinien obawiać się suszy?
Zauważyliście, że rano zapotrzebowanie na wodę gwałtownie rośnie, w ciągu dnia spada, a w nocy sieć „zasypia”? Wodociągi Miasta Krakowa mają opracowany każdy scenariusz. Zapasy produkcyjne, aż 300 tys. m3 na dobę przy średnim zużyciu 150-160 tys. m3, gwarantują, że stolicy Małopolski na ten moment nie grożą deficyty wody. Co nie zmienia faktu, że miejskie przedsiębiorstwo stawia na retencję, inwestycje z nią związane. Pamiętajmy, że woda to prawdziwy skarb! W obliczu zmian klimatu oraz coraz większego ryzyka suszy, każda kropla ma znaczenie. Dlatego tak ważne jest oszczędzanie wody i mądre nią gospodarowanie.
Bądź eko. Pij kranowiankę.