Spacer po dnie zbiornika. Czy Krakowowi grozi deficyt wody pitnej?
Opadający poziom wody w Zbiorniku Dobczyckim od tygodni przyciąga w rejon akwenu tłumy spacerowiczów oraz pasjonatów fotografii. Wielu z nich przyjeżdża tu specjalnie, by przejść się po odsłoniętym dnie i uwiecznić nietypowe krajobrazy na zdjęciach. Widok cofającej się tafli wywołał jednak falę spekulacji i obaw o ciągłość dostaw kranówki dla Krakowian. Do sytuacji oficjalnie odniósł się Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie.
Znaczny spadek poziomu wody w rezerwuarze
Poważny deficyt opadów w całym dorzeczu górnej Wisły dał się mocno we znaki również zlewni Raby. Systematyczne obniżanie się poziomu piętrzenia w zbiorniku obserwowane jest już od końca czerwca. Wyjątkowo suchy okazał się sierpień, a w ciągu całego lata odnotowano zaledwie jeden, trzydniowy epizod deszczowy, który podniósł lustro wody o zaledwie 8 centymetrów.
Jak podaje RZGW w Krakowie, obecnie poziom piętrzenia na zbiorniku wynosi 264,52 m n.p.m., co przekłada się na napełnienie równe 64,94 mln m sześc. Dla porównania, w analogicznym okresie 2022 roku poziom ten sięgał 268,20 m n.p.m., a napełnienie wynosiło aż 94 mln m sześc.
RZGW uspokaja: Wody nie zabraknie
Mimo skrajnie niekorzystnych warunków atmosferycznych urzędnicy zdecydowanie demontują doniesienia o potencjalnym kryzysie dostaw dla Krakowian.
– Obecny stan zbiornika nie stanowi zagrożenia dla zaopatrzenia odbiorców w wodę pitną, a jej zasoby zgromadzone w zbiorniku Dobczyce są wystarczające do pokrycia ich potrzeb w najbliższych miesiącach – informuje w oficjalnym komunikacie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie.
Przedstawiciele RZGW dodają też, że prognoza opadu opracowana na najbliższy miesiąc nie wskazuje na zmianę sytuacji hydrologicznej w zlewni Raby.
Jednocześnie, mimo trudnych warunków, cały czas zapewniany jest jednak pobór wód ze zbiornika przez Wodociągi Miasta Krakowa.
Dalej pada też zapewnienie, że sytuacja zbiornika Dobczyce jest typowa dla okresu niedoboru opadów, jednak zgromadzone zasoby wody nie stanowią ograniczenia poboru wody przez Wodociągi Miasta Krakowa.