Policja pokazała nagranie z płonącego mieszkania. Mundurowi uratowali kobietę
Gęsty dym i ogień
Do zdarzenia doszło nocą. Ok. godz. 2 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Krakowie odebrał zgłoszenie o ogniu, który miał pojawić się w jednym z bloków w rejonie Parku Krakowskiego.
Niezwłocznie wysłano tam patrol. Jako pierwsi dotarli właśnie policjanci: sierż. Edyta Kęskowicz i sierż. Dawid Cholewa.
Mimo gęstego dymu i ognia weszli do budynku, wynieśli z płonącego mieszkania niepełnosprawną kobietę oraz pomogli ewakuować dwie seniorki.
Wyniesiona z płomieni
Jaki był dokładny przebieg zdarzenia? Najpierw policjanci zauważyli roztrzęsioną 90-latkę, która poinformowała, że w mieszkaniu pozostała jej niepełnosprawna córka.
Po wejściu do środka mundurowi w jednym z pokoi zlokalizowali 66-latkę, która leżała na łóżku. Wynieśli ją z płomieni i przenieśli w bezpieczne miejsce.
Następnie sierż. Edyta Kęskowicz i sierż. Dawid Cholewa weszli do sąsiedniego mieszkania, gdzie przebywała 72-latka, której również pomogli bezpiecznie opuścić zadymiony lokal. Mundurowi zadbali również o jej psa.
Dziś sierż. Dawid Cholewa wspomina w rozmowie z LoveKraków.pl, że była to jedna z tych interwencji, które na długo pozostają w pamięci.
Zastrzyk adrenaliny
– Na pewno było dużo adrenaliny. Trzeba było szybko działać. Mieliśmy mało czasu na podjęcie decyzji. Chcieliśmy po prostu pomóc jak największej liczbie osób – zapewnia policjant.
Przyznał też, że w takich momentach wiele rzeczy dzieje się automatycznie. Funkcjonariusz skupia się przede wszystkim na wykonaniu swoich obowiązków.
– Człowiek nie patrzy też na niektóre zagrożenia, tylko wchodzi i robi to, co do niego należy – twierdzi sierż. Cholewa.
W trakcie niebezpiecznych interwencji policjanci muszą polegać nie tylko na własnych umiejętnościach, ale również na swoim partnerze.
Sierż. Dawid Cholewa podkreśla, że zaufanie między funkcjonariuszami jest niezwykle ważne, szczególnie w sytuacjach, w których trzeba działać w warunkach zagrożenia.
– To jest cenne, to jest ważne. (...) Takie wsparcie też jest potrzebne od drugiego policjanta, drugiej osoby – przekonuje.
Policjant przyznał, że po bardziej wymagających interwencjach funkcjonariusze analizują ich przebieg i zastanawiają się, co można było zrobić inaczej.
Podczas lipcowej sesji Rady Miasta Krakowa sierż. Edyta Kęskowicz i sierż. Dawid Cholewa z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie otrzymali nagrodę „Bezpieczny Kraków” za 2025 rok.
Zostali uhonorowani właśnie za akcję ratunkową podczas pożaru mieszkania przy ul. Chopina.
Autor: Kaja Rybak