Rażąco niska cena i wiele niejasności. Kontrowersyjna oferta odrzucona, wykonawca wybrany
Do przetargu zgłosiły się trzy firmy, ale urzędnicy oceniali ostatecznie dwie oferty. Najwięcej punktów zdobyła propozycja z Bytomia. Spółka zaproponowała kwotę ok. 22 mln zł i zdobyło maksymalny wynik 100 punktów.
Na drugim miejscu uplasowała się słowacka firma z ofertą opiewającą na kwotę ok. 27,2 mln zł, co dało jej 88,62 pkt.
Obaj wykonawcy zaoferowali maksymalny okres gwarancji zarówno na nasadzenia roślin, jak i na zabezpieczenia brzegów.
Przypomnijmy, że miejska jednostka wyceniła łączną wartość zamówienia na na ok. 28,3 mln zł, z czego 25 mln zł stanowi dofinansowanie unijne.
Jedna z ofert odrzucona
Oferta spółki z Oświęcimia została odrzucona przez urzędników z kilku kluczowych powodów. Firma zaproponowała rażąco niską cenę (ok. 15,6 mln zł), dlatego też miejska jednostka poprosiła o dodatkowe wyjaśnienia.
Miejska jednostka wskazała również, że zaproponowana oferta znacznie odbiega od cen rynkowych.
Dalej urzędnicy wskazali też na niejasności związane ze zmianą podwykonawców planowanych prac. Firma nie potwierdziła też wymaganego doświadczenia w sadzeniu roślinności wodnej ani w odmulaniu zbiorników metodą nieingerującą w wodę i bez opróżniania akwenu.
Nie dostarczyła również pełnej dokumentacji technicznej maszyny, która miała służyć do realizacji zadania – przedstawiła jedynie dwa zdjęcia poglądowe.
Umowa z wybranym wykonawcą może zostać podpisana po 17 sierpnia, o ile nie wpłynie żadne odwołanie.
Zgodnie z planem finał całej inwestycji ma nastąpić do końca maja przyszłego roku.
Co obejma prace?
– To największa inwestycja ZZM-u w obszarze czynnej ochrony ekosystemu wodnego – mówił w jednej z rozmów z LoveKraków.pl Łukasz Pawlik, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie.
Projekt obejmuje m.in.: oczyszczenie zbiornika z namułów, materii organicznej i obumierającej roślinności, zabezpieczenie brzegów wyspy oraz odtworzenie stref roślinności buforowej i zanurzonej.
Bez wycinki i pod nadzorem
Inwestycja obejmie gruntowne sprzątanie Zalewu Nowohuckiego, w tym: usunięcie namułów z dna zbiornika, odtworzenie strefy roślinności buforowej i roślinności stale zanurzonej w wodzie oraz ukształtowanie i zabezpieczenie brzegów wyspy.
Na dnie powstanie tzw. głęboczek, a tafla i brzegi zyskają ponad 10 tys. m² nowych roślin, które oczyszczą wodę i dadzą schronienie zwierzętom.
Zaplanowano też badania laboratoryjne wody oraz działania w obrębie ichtiofauny, obejmujące m.in. ocenę zespołu ryb, odłów selektywny gatunków roślinożernych i planktonożernych.
Miejska jednostka zapewnia też, że działania planowane w ramach projektu nie przewidują wycinki drzew ani krzewów, a wszystkie prace będą prowadzone na działkach miejskich pod nadzorem przyrodników.