Strzelanina w centrum Krakowa. Nie żyje sześć osób
STAN WIEDZY na godz. 18:15.
Sprawca zamachu jest obywatelem RP, to młody mężczyzna w wieku 24 lat.
6 ofiar śmiertelnych. Kilkanaście osób rannych.
Małopolska policja: wśród ofiar są cztery kobiety i dwóch mężczyzn.
Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie: Na miejscu zdarzenia działa 19 zastępów PSP, łącznie 50 strażaków z krakowskich Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych.
Strażacy wspierali zespoły ratownictwa medycznego w udzielaniu pomocy osobom poszkodowanym. Obecnie siły Państwowej Straży Pożarnej zabezpieczają działania prowadzone przez Policję.
Działania służb nadal trwają.
W sieci pojawiły się nieoficjalne informacje dotyczące tożsamości strzelca. Do Krakowa miał przyjechać dzisiaj. Broń, w tym karabin AR15, należała do jego ojca. Miał należeć do jednej z brygad obrony terytorialnej i posiadał skrajne poglądy.
Świat, który znamy, właśnie się skończył. „Poważne konsekwencje dla Krakowa” - rozmowa z ekspertem.
Wojewoda małopolski: Na chwilę obecną możemy potwierdzić, że wskutek strzelaniny śmierć poniosło 6 osób. Natomiast 15 osób jest rannych. Osoby poszkodowane przebywają pod opieką lekarzy z krakowskich szpitali.
We are just learning details of the horrific mass shooting in Kraków, a savage and murderous attack that’s shattered the peace of Poland. What we know so far is that several innocent precious lives were viciously cut down on a Saturday afternoon in Kraków’s historic and iconic central square. America stands with Poland at this dark hour as Poland stands with her beloved citizens of Krakow. May the blessed memory of those lost today assuage the grief of those who mourn. @PremierRP_en @NawrockiKn @KosiniakKamysz #Poland
— Ambassador Tom Rose (@USAmbPoland) November 7, 2026
Głębokie wyrazy współczucia dla rodzin i bliskich ofiar tragicznego zamachu w Krakowie. Najwyższe słowa uznania dla bohaterskich policjantów, którzy działali z narażeniem życia. I gorący apel do polityków wszystkich opcji: nie grajcie tą tragedią. Wyjaśnimy wszystkie okoliczności tej zbrodni.
— Donald Tusk (@donaldtusk) November 7, 2026
Świadek, który w momencie zdarzenia był na Placu Wszystkich Świętych: - Mężczyzna przebiegł 15 metrów ode mnie, oddając około sześć strzałów. Schowałem się za tramwaj. Zadzwoniłem na numer alarmowy 112. Na szczęście nic mi się nie stało. Tramwaj został uszkodzony
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś:
Kochani Siostry i Bracia, Krakowianie,
Pewnie wszyscy już wiemy, że wydarzyła się tragedia. Choć jeszcze nikt nie zna do końca jej rozmiarów. W chwili, gdy piszę do Was, policja mówi o pięciu osobach zabitych i kilkunastu rannych…
Stała się rzecz straszna! Przemoc, agresja, nienawiść jeszcze raz uderzyły w Nas na sposób przekraczający wszelkie granice. Piszę „Nas”, ponieważ tak naprawdę każdy z nas mógł być o tym czasie w Rynku – przechodzić tam, gdzie kule dosięgły przypadkowych, niczego niespodziewających się ludzi.
Nie chcemy, nie możemy, nie potrafimy być obojętni w takim momencie. Chcemy, potrzebujemy i musimy być RAZEM.
Najpierw przy Osobach zabitych i rannych. Dla pierwszych prosimy na modlitwie Pana o życie wieczne; dla drugich o ocalenie i rychły powrót do pełnego zdrowia. Dla rodzin jednych i drugich prosimy o siły konieczne do przejścia takiego dramatu. Ich proboszczów proszę o „bycie przy”, o bliskość i każdą możliwą pomoc.
Nasza wiara sprawia, że nigdy – nawet w największych wyzwaniach – nie jesteśmy bezradni. Tam, gdzie po ludzku opadają nam ręce, osłabione i przerażone bezczelnością zła – tam nasza słabość przywołuje MOC Boga i na Nim opartą nadzieję, że ostatnie słowo nie należy i nie może należeć do nienawiści.
W tym też duchu zapraszam Was, Siostry i Bracia, na specjalną Mszę św. – na Rynek, do Kościoła Mariackiego – jutro, w niedzielę, na godz. 16.00.
Zapraszam Wszystkich, którzy chcą wyraźnie i wspólnie okazać swoją bliskość z Poszkodowanymi, ale także po chrześcijańsku wyrazić swój sprzeciw wobec nienawiści i przemocy.
Proszę, przyjdźcie na wspólną modlitwę
Centrum miasta jest wygrodzone. W obrębie Rynku Głównego mogą poruszać się tylko funkcjonariusze służb. Zamkniętych jest 11 ulic prowadzących do Rynku.
Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie: Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji.
Minister MSWiA: Policjanci z narażeniem życia interweniowali w Krakowie. Natychmiast. Dzięki ich heroicznej postawie udało się szybko ująć napastnika. Jeden z policjantów z raną postrzałową, stan drugiego bardzo ciężki - trzy rany postrzałowe. Trwa operacja.
TVPInfo: 15 rannych osób po strzelaninie
Polska Agencja Prasowa powołując się na policję informuje, że według wstępnych ustaleń było dwóch sprawców ataku w Krakowie.
Katarzyna Cisło z małopolskiej policji dla Onetu: sprawcą zamachu jest Polak.
Dwóch poszkodowanych trafiło do Szpitala im. Żeromskiego. Obecnie są operowani.
Zamachowiec to młody mężczyzna w wieku około 24/25 lat.
Z nieoficjalnych jeszcze informacji wynika, że jeden z policjantów nie przeżył.
Prezydent Krakowa Łukasz Gibała: Szanowni Państwo, służby potwierdziły co najmniej 5 ofiar śmiertelnych dzisiejszego ataku w centrum Krakowa. W magistracie działa sztab kryzysowy. Trwają działania służb. Proszę o spokój i odpowiedzialność. Nasze myśli są przy bliskich ofiar.
Kolejne nagranie. https://t.co/tTBHfr3KvE
— Remiza.pl (@remizacompl) November 7, 2026
Cały rejon skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej jest zablokowany. Na ul. Krakowskiej utknął tramwaj linii 70. Linie tramwajowe zostały skierowane objazdami.
Z ogromnym niepokojem przyjmuję doniesienia o tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa. Moje myśli są z ofiarami, poszkodowanymi i ich rodzinami. Pozostaję w kontakcie z odpowiednimi służbami i oczekuję pełnego wyjaśnienia okoliczności tych dramatycznych wydarzeń. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest w drodze do Krakowa. Bezpieczeństwo Polaków jest absolutnym priorytetem!
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) November 7, 2026
Z nieoficjalnych informacji wynika, że do Krakowa jedzie już premier Donald Tusk.
Nieoficjalne ustalenia LoveKraków.pl: Siedem osób rannych znajduje się w Szpitalu Uniwersyteckim. Stan sześciu osób jest stabilny. Zamachowiec był operowany w szpitalu i jego stan jest stabilny.
Służby wojewody małopolskiego potwierdzają informację o pięciu ofiarach śmiertelnych. Z kolei 15 osób jest poszkodowanych. Ranni są zaopatrywani w krakowskich szpitalach.
Teren wokół miejsca zdarzenia na ul. Dietla został zamknięty aż do ul. Krakowskiej, na wysokości ul. Miodowej. Tramwaje nie kursują.
Zamachowiec na rogu ul. Dietla i Stradomskiej

Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie: Apelujemy o unikanie okolic Rynku Głównego i centrum miasta oraz zachowanie szczególnej ostrożności. Prosimy również o stosowanie się do poleceń służb i bieżących komunikatów.
Minister obrony narodowej:
Tragiczna strzelanina na Rynku w Krakowie. Dla nas, mieszkańców Krakowa i Małopolski to szczególnie trudne chwile. Jestem w kontakcie z ministrem spraw wewnętrznych, wojewodą i wszystkimi służbami. Wszelkie okoliczności i motywy tego zdarzenia zostaną dokładnie sprawdzone. Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar.
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) November 7, 2026
W związku z tragicznymi wydarzeniami na Rynku Głównym w Krakowie minister @MKierwinski udaje się na miejsce zdarzenia. Sprawca został zatrzymany. Na bieżąco będziemy przekazywać potwierdzone informacje.
— Karolina Gałecka (@K_Galecka) November 7, 2026
Policja odgradza większy obszar na ul. Dietla wokół miejsca zdarzenia. Według zapowiedzi, ma też zostać wstrzymany ruch tramwajowy - na razie nie jest to potwierdzone.
Minister sprawiedliwości: Państwo działa. Apelujemy o zachowanie spokoju i nieutrudnianie pracy służbom. Doprowadzimy do surowego rozliczenia sprawcy tej zbrodni.
Ogromna tragedia na krakowskim Rynku. Łączę się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar tej niewyobrażalnej tragedii. Sprawca został ranny i zatrzymany. Na miejscu zdarzenia pracują już prokuratorzy, policja oraz wszystkie służby, które zabezpieczają ślady i wyjaśniają okoliczności ataku. Państwo działa. Apelujemy o zachowanie spokoju i nieutrudnianie pracy służbom. Doprowadzimy do surowego rozliczenia sprawcy tej zbrodni.
— Waldemar Żurek (@w_zurek) November 7, 2026
Zamachowiec strzelał z karabinu maszynowego.
Strażnicy miejscy pomagają w zabezpieczeniu Rynku Głównego.
Na ul. Dietla policja odsuwa gapiów, którzy próbują obejrzeć miejsce zdarzenia pomimo widocznego wygrodzenia. Na miejscu jest co najmniej kilkanaście policyjnych samochodów, część z nich nieoznakowana.
Z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez LoveKraków.pl od służb wynika, że policjant oddał siedem strzałów do sprawcy ubranego w polski mundur moro. Nie wiadomo, czy sprawca był Polakiem, czy osobą innej narodowości.
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie: W związku z wydarzeniami, które rozegrały się dzisiaj na Rynku Głównym, otrzymaliśmy informację od naszego motorniczego, że o godz. 15.05 na Pl. Wszystkich Świętych został ostrzelany tramwaj linii nr 1, przez osobę z samochodu osobowego. W efekcie rozbita została szyba w kabinie prowadzącego.
Z informacji, które posiadamy wynika, że nikt z pasażerów i motorniczy nie odnieśli obrażeń. Wszelkich innych informacji na temat tego zdarzenia może udzielać Policja.
Apelujemy o zachowanie ostrożności i stosowanie się do poleceń służb.
Wiceprezydent Krakowa Jan Hoffman: - Jesteśmy w kontakcie z policją. Na bieżąco monitorujemy sytuację. Trudno na razie cokolwiek więcej powiedzieć.
Na skrzyżowaniu ulic Dietla i Stradomskiej pracują służby. Stoi wiele radiowozów na sygnałach, teren jest odgrodzony. Tramwaje przejeżdżają ul. Dietla bez przeszkód.
OFICJALNE INFORMACJE Z MAŁOPOLSKIEJ POLICJI:
W zdarzeniu na Rynku Głównym śmierć poniosło pięć osób, kilkanaście jest rannych, w tym dwóch policjantów.
Sprawca został postrzelony przez policjantów, jest obecnie transportowany do szpitala.
W związku z wydarzeniami na krakowskim rynku i jego okolicach na miejscu zdarzenia pracuje zespół prokuratorów, który wraz z Policją przeprowadza czynności procesowe - informuje Prokuratura Regionalna w Krakowie.
Zdjęcie z miejsca zatrzymania sprawcy.
Rzeź w Krakowie. Zamach terrorystyczny ?? https://t.co/714iJP5tVt
— Przemysław Trzeci (@Przemyslawlll) November 7, 2026
Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do pięciu.
Policjant, który zatrzymał sprawcę w okolicy ulicy Dietla, został ciężko ranny. Dostępny jest film z tego momentu.

Trwa policyjna akcja na Rynku Głównym w Krakowie. Około godziny 15 mężczyzna z samochodu, którym wjechał do rynku, zaczął oddawać strzały do przypadkowych osób. Sprawca został zatrzymany. Są ranne osoby w tym policjanci - informuje małopolska policja.
Jestem na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji w Krakowie po tragicznej strzelaninie. Policja bada tło i wszystkie okoliczności zamachu.
— Donald Tusk (@donaldtusk) November 7, 2026
Urząd miasta podaje, że policja prowadzi również działania na ul. Dietla
Komunikat Bazyliki Mariackiej w Krakowie: Uwaga! Z przyczyn niezależnych bazylika zamknięta do odwołania.
RMF podaje, że zniszczony został jeden ze sklepów i tramwaj komunikacji miejskiej. Rzecznik prasowy MPK Marek Gancarczyk przekazał nam: Z dotychczasowych informacji wynika, że nikt z pasażerów i prowadzących nie został poszkodowany.
Świadek na miejscu zdarzenia: Ukryliśmy się w kawiarni. Teraz otrzymaliśmy nakaz opuszczenia Rynku Głównego. Teren jest odgradzany. Strach jest, bo nic nie wiadomo. Chcemy jak najdalej odejść od rynku.
Strzały padły też na Stradomiu i Placu Matejki.
Straż pożarna potwierdza: Są ofiary śmiertelne i osoby ranne. Służby apelują o schowanie się w bezpiecznym miejscu.
Według naszych informacji dwie osoby nie żyją i osiem osób zostało rannych.
Z relacji świadka, który: Stoję i widzę, że biegną ludzie, dorożki. Za nim samochód, z którego jakiś mężczyzna oddawał strzały.
Za naszych informacji wynika, że na Rynku są osoby ranne, ale też pojawiły się doniesienia o ofiarach. Strzały zostały oddane w kierunku Zary. Ranni są opatrywani w m.in. sklepie.
Świadek opisuje nam zdarzenie, które miało miejsce na skrzyżowaniu ulic Stradomskiej i Dietla: Zobaczyliśmy trzy samochody i stłuczkę. Zaczęły się strzały, ludzie schowali się gdzie mogli. Kiedy strzały ucichły, na ziemi leżały przynajmniej dwie osoby. Ludzie wyszli z ukrycia i zaczęły ratować.