Zatrzymali go w Wiedniu. Zaskarżył areszt i może nieprędko wrócić do Polski

40-latek, który lata temu brał udział w zabójstwie, cały czas przebywa w Austrii. Złożył skargę na dalsze aresztowanie.

Przestępcza „kariera”

Policyjni „łowcy głów” namierzyli 40-latka, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. 

Lata temu Piotr K. brał udział w zabójstwie. Ale na tym jego przestępcza „kariera” się nie zakończyła.

Postanowili go ukarać

Do brutalnego zabójstwa doszło w maju 2006 roku w Krakowie.

Podejrzani w tej sprawie byli Piotr K. i Artur S. Śledczy ustalili, że kilkanaście razy uderzyli swoją ofiarę metalowym tłuczkiem i kamieniem. Poszkodowany miał rany na nogach, ubytek w czaszce, uszkodzony mózg. Mężczyzna nie przeżył.

Zatrzymany mężczyzna
Zatrzymany mężczyzna
Małopolska policja

Do zdarzenia doszło w mieszkaniu. Motyw? Poszkodowany mężczyzna „miał donosić na kolegów podczas pobytu w więzieniu”. Piotr K. i Artur S. postanowili go więc ukarać. Następnie wywieźli swoją ofiarę w odludne miejsce.

Artur S. został skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności.

Z kolei postępowanie przeciwko Piotrowi K. zostało umorzone: z uwagi na to, że mężczyzna był całkowicie niepoczytalny.

Decyzją sądu trafił do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. W 2015 roku uciekł z placówki i zniknął. 

Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że przebywa w Wielkiej Brytanii. Zmienił dane personalne i zaczął funkcjonować pod inną tożsamością. Tam został zatrzymany i poddany ekstradycji do Polski.

Dalej popełniał przestępstwa

Małopolska policja twierdzi, że po powrocie do kraju mężczyźnie nakazano prace społeczne.

Nie wykonywał ich jednak, tylko dalej popełniał przestępstwa.

17 lutego 2022 roku na terenie Nowego Sącza doszło do brutalnego napadu na lombard. 

Sprawcy wykorzystali broń palną: oddali strzał i ukradli biżuterię za kilkaset tysięcy złotych. 

Policjanci pracujący nad sprawą ustalili, że w rozboju brał udział poszukiwany Piotr K.

Akta, kajdanki o odznaka policyjna
Akta, kajdanki o odznaka policyjna
Małopolska Policja

Był wyraźnie zaskoczony

Przełom w poszukiwaniach nastąpił, gdy ustalono, że mężczyzna może przebywać w Austrii.

Końcem sierpnia tego roku na terenie Wiednia doszło do zatrzymania 40-latka. 

Mężczyzna był wyraźnie zaskoczony działaniami policji. Jego wygląd znacznie różnił się od tego, który policjanci znali z wcześniejszych materiałów.

40-latek był poszukiwany m.in w związku ze sprawą napadu na lombard, przestępczością narkotykową oraz wcześniejszymi karami.

Prawomocnie skazani

Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu.

Śledczy przekazali nam, że strona austriacka dotychczas nie podjęła decyzji o wydaniu
poszukiwanego stronie polskiej.

– Z uzyskanych informacji wynika, że poszukiwany złożył skargę na jego dalsze aresztowanie (...), która ma zostać rozpoznana przez Oberlandesgericht Wien, czyli Wyższy Sąd Krajowy w Wiedniu – poinformowała rzeczniczka prasowa prokuratury Justyna Rataj-Mykietyn.

Dodała, że jak na razie postępowanie w sprawie napadu na lombard jest zawieszone.

Wskazała, że drugi z ustalonych sprawców rozboju został prawomocnie skazany na 10 lat więzienia oraz grzywnę.

– Natomiast trzecia osoba, która miała przedstawiony zarzut pomocnictwa, została prawomocnie skazana na karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności – dodała Rataj-Mykietyn.

Wskazała, że gdy strona austriacka wyda podejrzanego stronie polskiej, śledczy przeprowadzą dalsze czynności procesowe w śledztwie dotyczącym napadu na lombard.