Kiedy wybory w Krakowie? Premier zdecyduje w tym tygodniu
Przyspieszone wybory w Krakowie
O datę głosowania, które ma wyłonić następcę Aleksandra Miszalskiego, premier RP był pytany w czasie środowej konferencji prasowej. Szef rządu przyznał, że trwają jeszcze konsultacje z Krajowym Biurem Wyborczym.
Prezydent odwołany, rada została
Przedterminowe wybory są konieczne z powodu odwołania w referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego, który rządził miastem przez dwa lata. Został odwołany 24 maja, kiedy do urn poszło 176 tys. 228 osób. Przełożyło się to na frekwencję 29,99 proc. Został spełniony warunek udziału co najmniej 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu.
Za odwołaniem prezydenta Krakowa głos oddało 171 581 mieszkańców (97,93 proc.).
Inicjatorzy referendum chcieli również skrócić kadencję Rady Miasta Krakowa. W tym przypadku nie udało się osiągnąć wymaganej minimalnej liczby głosujących.
Referendum w Krakowie ważne
Sąd Apelacyjny w Krakowie poinformował, że 28 lipca na posiedzeniu niejawnym oddalił zażalenie na rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego dotyczące ważności referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta.
Zażalenie złożył wnioskodawca Edward Nowak, który kwestionował wcześniejsze postanowienie z 17 czerwca, w którym Sąd Okręgowy uznał, że referendum z 24 maja zostało przeprowadzone prawidłowo.
Postanowienie Sądu Apelacyjnego jest prawomocne, co oznacza, że ścieżka odwoławcza w tej sprawie na poziomie sądów powszechnych została wyczerpana.
Do wyborczego rozstrzygnięcia miastem zarządza pełniący obowiązki Stanisław Kracik, którego na komisarza wyznaczył premier Donald Tusk.