Kraków jak Warszawa. Tunel kolejowy pod dworcem głównym

Kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa zapowiada jeden bilet metropolitalny, rozbudowę kolei i nowe trasy tramwajowe.

Bartosz Bocheńczak rozpoczął cykl konferencji programowych przed wyborami prezydenta Krakowa. Pierwszą poświęcił transportowi publicznemu. Kandydat Konfederacji mówił o pięciu kierunkach: integracji taryfowej, kolei aglomeracyjnej, rozbudowie Krakowa Głównego, domknięciu sieci tramwajowej i metrze.

– Nie chcemy nikogo zmuszać do porzucenia samochodu. Trzeba stworzyć taki system transportu zbiorowego, który będzie po prostu lepszy od samochodów – przekonywał Bocheńczak.

Kandydat podkreślał, że przedstawione rozwiązania są planem na lata. Zapowiedział też „koniec ideologicznej wojny z kierowcami”, ale nie sprecyzował, które obowiązujące w Krakowie rozwiązania chciałby zmienić.

Jeden bilet na aglomerację

Bartosz Bocheńczak
Bartosz Bocheńczak
Patryk Salamon/LoveKraków.pl

Pierwszym punktem programu ma być jeden bilet metropolitalny. Bocheńczak chce, aby miesięczny bilet za 99 zł pozwalał korzystać nie tylko z komunikacji miejskiej w Krakowie, ale także z kolei aglomeracyjnej i połączeń do gmin ościennych.

Wśród kierunków wymienił Skawinę, Wieliczkę i Zabierzów. Jego zdaniem pasażer nie powinien zastanawiać się, w której strefie obowiązuje bilet ani kto organizuje dane połączenie.

Konrad Krajewski z krakowskiej Konfederacji mówił, że integracja powinna objąć różne środki transportu i organizatorów. – Pasażera nie może interesować to, kto jest organizatorem transportu. Czy marszałek, czy gmina Kraków, czy okoliczne gminy. Jedna marka, różni operatorzy i różni organizatorzy – mówił.

Kolej i tramwaje

Bartosz Bocheńczak
Bartosz Bocheńczak
Patryk Salamon/LoveKraków.pl

Bocheńczak przekonywał, że Kraków musi odblokować węzeł kolejowy. Wskazywał na potrzebę budowy tuneli średnicowych, które miałyby odciążyć stację Kraków Główny.

Zapowiedział również rozbudowę dworca i oddzielenie ruchu dalekobieżnego, aglomeracyjnego oraz przyszłej kolei dużych prędkości.

Temat nie jest przypadkowy. Według danych Urzędu Transportu Kolejowego ze stacji Kraków Główny skorzystało w 2025 roku prawie 31 mln podróżnych. Była to najpopularniejsza stacja kolejowa w Polsce.

Krajewski przedstawił pomysł nowej linii średnicowej: od Złocienia przez Rybitwy do węzła przesiadkowego w rejonie placu Centralnego. Wśród wymienianych kierunków znalazła się też druga oś kolei miejskiej, wykorzystująca budowaną linię do Niepołomic oraz przystanki m.in. w rejonie Kocmyrzowskiej, Piastów, Prądnika Czerwonego, Prądnika Białego i Azorów.

Kandydaci Konfederacji chcą również przygotować docelową siatkę tramwajową. Wśród priorytetów wskazali tramwaj do Cichego Kącika, linię na Złocień oraz połączenie w kierunku Rząski przez ul. Balicką. Mówili też o potrzebie lepszego połączenia Bronowic z Krowodrzą Górką i budowie tras w rejonie Rybitw oraz Płaszowa.

Metro pozostaje w planach

Bocheńczak zadeklarował poparcie dla metra, ale podczas konferencji więcej miejsca poświęcił kolejom i tramwajom. Przekonywał, że wobec odległego terminu realizacji metra Kraków powinien szybciej rozwijać istniejącą sieć tramwajową.

Do kwestii terminu budowy metra odnosił się wcześniej komisarz Krakowa Stanisław Kracik. Ocenił, że rozpoczęcie robót nie będzie realne w 2030 roku, a pierwsza łopata może zostać wbita dopiero w latach 2040–2045. Wskazywał na brak decyzji środowiskowej oraz czas potrzebny na przygotowanie dokumentacji i finansowania.

Kandydat Konfederacji przekonuje, że pieniądze na tunele i projekty transportowe można pozyskać od rządu oraz Unii Europejskiej.