Łukasz Gibała kontra Monika Piątkowska. Na wynik trzeba poczekać
Batalia sądowa
Kampania przed drugą turą wyborów prezydenta Krakowa przeniosła się do sądu.
Pełnomocnik wyborczy Krakowa dla Mieszkańców Łukasz Szczepan wytoczył sprawę w trybie wyborczym Monice Piątkowskiej, kandydatce popieranej przez Koalicję Obywatelską i Polskie Stronnictwo Ludowe.
O co konkretnie chodzi? Jakiś czas temu wyjaśniał to sam Łukasz Gibała, cytowany przez tokfm.pl.
Chodzi o głosowania w Radzie Miasta Krakowa.
Łukasz Gibała jest przewodniczącym klubu Kraków dla Mieszkańców.
Według Gibały jego sztab przejrzał głosowania ze wszystkich lat, kiedy był radnym.
– Wyszło nam, że takich głosowań, gdzie się wstrzymywałem, jest kilka procent – stwierdził.
Biuro zamknięte
Ostatecznie zaplanowana na piątek rozprawa została odroczona do poniedziałku, 5 października.
– Sąd okręgowy otrzymał wniosek w trybie wyborczym w czwartek po południu. Sędzia sprawozdawca po zapoznaniu się z nim podjęła decyzję o doręczeniu go uczestniczce [Monice Piątkowskiej, przyp. red.] – powiedział nam sędzia Zbigniew Zgud, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Krakowie.
– W czwartek późnym popołudniem próbowaliśmy ten wniosek doręczyć, niestety nieskutecznie. W piątek próbowaliśmy ponowić to doręczenie, a ponieważ znowu było nieskuteczne, do formalnego doręczenia dokumentów doszło dopiero podczas posiedzenia w sądzie – dodał Zgud.
– Sąd musi zagwarantować prawo do podjęcia obrony, co z kolei wiąże się z odpowiednim czasem, żeby się do niej przygotować. Z tego względu rozprawa została odroczona – podkreślił.
Podczas posiedzenia w sądzie padło m.in., że dokumentów nie udało się doręczyć, ponieważ biuro senatorskie Moniki Piątkowskiej było w tym czasie zamknięte.